jakiś czas temu się dowiedziałem ze pewna osoba w moim otoczeniu jest niewiele słabsza ode mnie w wycisku (występuje w tej samej kategorii wagowej co ja)i jest rok młodsza muszę powiedzieć że się wkurzyłem ale gratulowałem mu ze jest lepszy ode mnie a co się okazało niedawno że koleś ładuje KOKS normalnie szczena mi opadła. Co z tego wynika dobre treningi samozaparcie wystarczy zeby być lepszym/równym koksiarzom bardzo się ucieszylem z tego faktu ze jestem jeszcze troche lepszy. Często mam dylematy zacząć cos wbijać przecież jakbym zaczoł to w krótkim czasie pobiłbym rekord polski bez problemu np wczoraj jak tak klata słabo mi szła myślałem ze całą siłownie rozbije i znowu mysli zacząć brać czy nie jak narazie trzymam się z dala ale to chyba potrwa juz niedługo
co to za zjebany czas w moim zyciu? eh. caly czas cos i cos
poza tym innym faktem jest to ze zdalam sobie sprawe ze tak bardzo Go kocham ze az mnie to przerazilo. bo kochajac kogos tak bardzo jak jak Jego uswiadomilam sobie ze w jakis sposob staje sie ubezwlasnowolniona. jest dla mnie taki wazny ze az sie tego boje, boje sie ze nie jestem wazna dla niego w ten sam sposob co on dla mnie.
napisalam do niego jednego smsa w ktorym poprosilam go zeby mi powiedzial prawde odnosnie jednego zdarzenia ze nie bede zla i przestane o tym myslec w koncu. nie odpisuje juz od 3 godzin. nie wiem dlaczego. jednak gdyby tak sie stalo ze przyznalby sie do tego co podejrzewam ( a wiele na to wskazuje ze tak jest) to nigdy w zyciu juz bym sie do niego nie odezwala.
Mam dla Ciebie ciekawą stronkę ja od początku ciąży tam zaglądam i jestem zadowolona z opisów kolejnych tygodni w kalendarzu ciąży, artykuły są rzeczowe (przynajmniej większość). Dajnie jest móc sprawdzić jak rozwija się fasolka. Na początku co tydzień podchodziłam do Pawła i go szturchałam wiesz co?? dzidziuś ma już XX cm, wiesz co?? maleństwo waży XX gram, za 2 tyg zacznie słyszeć.... Super sprawa. Mam nadzieję że Ci się spodoba.
Dobrze... Skoro mam publikę i publika tego oczekuje, będę przez najbliższe godziny narzekać na stolycę (: Tylko że chwilowo jestem zbyt rozbawiona sytuacją, by to czynić, tym bardziej zaś, by to czynić na poważnie (:
Mam nadzieję, że niektórzy jeszcze pamiętają tego wstrętnego pana warszawiaka, o którym tu pisałam swego czasu, znaczy rozmowy nasze spisywałam (o, np. tu: . Tego, który mnie rzucił muchom na pożarcie. Guess what, znów u niego. Guess what, jeszcze wredniejszy niż kiedyś. Na dodatek sporo utył i zrobił się ohydny. Ciężka noc przede mną
PS. Mam prośbę do wszystkich warszawiaków, którzy traktują te wpisy na poważnie: idźcie sobie może lepiej pogadać z prezydentem Kaczyńskim, przynajmniej kod fatyczny złapiecie (:
PPS. Prośba do wszystkich, którzy mi radzą kupić IPlusa, BlueConnecta albo innego szita: sami sobie kupcie i zobaczcie, jak to działa (:
Mówisz do mnie...
Gestykujesz, strasz sie, probujesz cos...
gdzies...Ale tutaj tylko pustka,wewnetrzna nicosc i przerazenie, az bije przez rece...rozpadasz sie...Widze Cie kazdego dnia, coraz słabsza,mniejszą,delikatniejsza-chociaz wciąż taką samą.Widzę jak nikniesz,jak rozpywasz sie w problemach , jak ten okropny świat zabiera mi Ciebie, kawałek po kawałku,centymetr po cemntymetrze...Jak przeszywa Cie strach,obezwładnia bezsilnosc,nicosc...obojetnosc i panika.Spokojnie,nie bój sie...To jeszcze nie Twoj czas-czuc smak słow na ustach...ktore wcale nie padły.
_____________
Głodowka idzie dobrze, jeszcze nic nie jadłam, ale taka fajna pogoda a mi sie nic nie chce psozla bym dalej spac;/
Ślicznie,ślicznie dziekuję za uroczy obraz w zamian...wiersz..i foto...jesli pozwolisz....
Wnętrze duszy
Popatrz w me oczy...
Co widzisz?
Jak płyną po niebie chmury...
Popatrz na moje ciało...
Co widzisz?
Ciepły kolor natury...
Popatrz na moje dłonie
co widzisz teraz?...odpowiedz...
Widzę jak wiele dźwigasz
marzeń ukrytych w sobie
******
Popatrz na moje serce
I powiedz jaki ma kolor?
Czerwień purpurę widzę
I łzę ukrytą-słoną...
Popatrz na moją duszę
czy widzisz magiczną mgłę?
Widzę jak cię unosi
na skrzydłach miłości mej...
Napisany 2006.09.03
Wzruszyłam się. Po pierwsze dlatemu, że jestem duszą z natury romantyczną i łatwo wczuwam się w rolę heroin zagubionych w zgubnym pędzie za palącą nieznośnym żarem miłością. Po drugie dlatego, że bazgranie po murach wydaje mi się zawsze mniej lub bardziej skuteczną próbą wejścia w dyskurs, nawiązania kontaktu z przechodniami, prowokacją. Oczywiście, komunikacja tego typu może polegać na dość prymitywnym autopromowaniu się i bezczelnym oznaczaniu terenu tagami. Może śmieszyć, może być manifestacją politycznych postaw. Może - jak widać na załączonym obrazku, zabierać patrzących w świat prostych i intymnych odczuć autora. Serce jak na dłoni? Serce jak na murku przy trasie szybkiego ruchu?
Wiem że miałam wypowiedzieć się na temat emo ale dzisiaj nie o tym... Chciałam opublikować swój pierwszy wiersz jaki napisałam,co do pana M******...Pisałam o nim xD
Ah oto mój wiersz pt.,,Chcę...''
Chcę patrzeć przez okno i widzieć Ciebie,
Chcę patrzeć jak siedzisz na ławce i przytulasz się do niej,
Chcę patrzeć jak się wygłupiasz w piaskownicy,
Chcę słyszeć twój głos,
Chcę żebyś mnie zauważył,
Chcę abyć powiedział chociaż ,,Cześć
Chcę abyś był tylko mój,
Chcę umrzeć razem z tobą...
Może nie najlepszy,ale ważne że ja napisałam...
co do pana M... trochę mi przeszło
Ok jestem upakowany do granic możliwości...mam tylko cichą nadzieję że zmieszczę sie w granicach bagażu...nie chę płacić 7 poundsów za jeden kolo nadbagażu!!!!idę spać jutro ostatni dzień pracy i czeka mnie lot do Polski...poniewaz jest to mój pierwszy lot to napewno będzie nieziemski i nie obejdzie sie bez pozaregulaminowych doznań i wrażeń...poprostu BOSKO....juz nie mogę sie doczekać...
Mój autoportrecik.
Rysowałam dla Pawła..aby miał do Włoch..^^
Nos ciut za długi..
A to obok niego, to cień..był na zdjęciu więc i jego nie ominęłam, choć może i powinnam
Jak się podoba?
Trochę się spieszyłam z rysowaniem jego..
Mam wrażenie, że jak się nie staram..ładniej mi wychodzi..
Właśnie w tym przypadku mało się starałam ;x
Chciałam, aby po prostu coś miał ode mnie
Zresztą..ciekawe gdzie jest on teraz Pawle? ^^
P.S.
Rysowane ołówkiem HB...dlatego tak dość słabo i widać wiele kresek..Przynajmniej nie rozmazywane ^^
Wiem..dziwnie lewe oko (z naszej perspektywy) zakończone ;/
U la la. I po co się dołować. Wystarczy wejść na dowolny portal internetowy w dział ciekawostki:
Niczym stado antylop, 150 młodych kobiet pędziło jedną z ulic w Amsterdamie. Sporym utrudnieniem tego wyścigu było to, że każda z pań miała buty na co najmniej 9-centymetrowym obcasie. Czego jednak nie zrobi się dla 15 tys. dolarów nagrody...
Ekhem. A jak któraś się przewróciła, to obcasy pozostałych zrobiły z niej rekwizyt do kolejnej części Piły.
W piątek i sobotę w klasztorze Benedyktynów w podkrakowskim Tyńcu Platforma Obywatelska organizuje dni skupienia dla swoich parlamentarzystów.
Poszłam na wybory. Teraz mi wstyd.
Dla miejskiego komputera nie ma różnicy między słowem moralny i oralny. Programom filtrującym wszystko kojarzy się z jednym, odcinają więc urzędników od sieci jako potencjalnych erotomanów.
To znak, że komputery coraz lepiej naśladują ludzki mózg. Zwłaszcza męski.
ale kupiłam dziś zajebiste baleriny w krate
plany na ostatnią sobote karnawału? raczej żadne, no może pojde popykać w bilarda ale nie wiem, nie mam z lekka ochoty, jeszcze zobacze....
aha i mam jeszcze jeden dylemat--->Włochy czy Francja na wakacje? jak Wy uważacie? piszcie... ;P
Witajcie po raz ostatni do środy ... Zaraz tak po 10:00 Jadę do kuzynki A dzis RÓWNIEŻ NA KONIA ale u niej..... Hahaha zwała będzie, jak na ląże mnie weźmie buhahahaha x) Chyba bym się nieopanowała ;P A to więc GOOD BAY!!! Wracam w srodę. Przypominam, iż własnie do Srody, dodawać możecie foty koni. Pozdrawiam ;*
Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban. Nie skończyć jak Mark Cuban.
hejka
dzis idac glowna ulica mojego miasta rozgladajac sie ciekawsko-jak to ja zauwazalam tylko szczegolnie kobiety z wozkami ale zaskoczenie coo heeh
az mi jakos tak milo bylo... hehs...
ojjj wiecie co lubie robic jak wchdze na mojego kochanego bloga?!
uwielbiam patrzec na moja ikonke i na tlo
heehs chyba mam dobry humorek
jestem pozytywnie nastawiona dzis do wszystkiego... nawet sie dzis poucze na jutrzejsza probna maturke z matmy
Smutna a jak jezyk obcy Ci poszedl?z czego pisalas?
Po prostu kocham małe dzieci. Wszystko co wpada im w rączki dziwnym trafem od razu zaczyna się psuć. Wiem, ze sama kiedyś byłam mała, ale nie było takich wynalazków jak telefon komórkowy, dlatego nie mogłam nim tak rzucić żeby rozpadł się na kilka części. I wcale nie jestem zła z tego powodu, że mam zepsuty telefon. Ja po prostu piszę...
Cześć szkraby :)xD
Jejku... Jestem w siódmym niebie.! :)I poczułam jeszcze większe lato w serduchu xD Nio co tu owijać w bawełnę?? Zakochałam się.! Cudne uczucie Nio i jestem taka szczęśliwa... Nio nareszcie wszystko zaczyna sie układać!
Dzisiaj uczyłam się do zaliczeń i powiem szczerze, że jeszcze sporo tego zostało Nio ale postaram sie wszystko pozaliczać i mam nadzieję, że moja średnia będzie dobra
Pozdrowionka dla:
*Ka$i
*mojej kochanej grupy tanecznej
*my friends
*my big LoVe ~~Kocham Cię słonko!~~
52 dni tyle wlasnie pozostalo mi do powrotu, czas leci tak szybko, szalony...
musze sobie wszystko poukladac w glowie, zaplanowac, choc i tak pewnie bedzie inaczej, tylko oby bylo dobrze, napewno wyrwe sie z tej monotonii wiele osob bedzie mialo do mnie o to pretensje, bo tak naprawde nikogo nie interesuje co sie ze mna dzieje a doradzaja, kazdy taki madry.. 16 lat skonczylam juz dawno i wiem, ze w zyciu trzeba liczyc wylacznie na siebie, dlatego tez dobrze wiem co jest dla mnie najwazniejsze, wiec po co te rady, wiem, ze kazdy wie lepiej niz Ja, bo ja glupia i bez wyobrazni.
No proszę mały synek Britney Jayden juz ćwiczy na siłowni:) a robi to wraz ze swoim ochroniarzem... Chłpczyk jest śliczny, ale szkoda ze Brit nie ma córeczki bo na pewno była by równie śliczna jak niegdyś sama Brit:) ...
Tak na marginesie to Jayden ma uszka po mamusi:P
jutro jade do babci na swieta, wiec juz dzisiaj pasuje zlozyc zyczenia wszystkim, komentujacym, czytajacym, znajomym oraz pingerujacym
jako, ze kazdy chce, aby spelnilo sie jego marzenia, ktore kazdy ma inne nie warto uogolniac i zyczyc tylko i wylacznie zdrowia, szczescia, pomyslnosci( co nie oznacza, ze tego nie zycze ), ale tak ode mnie przede wszystkim tego co chcecie, zeby sie spelnilo, z banalow dodam jeszcze tylko wesolych swiat itd.
ALLES AM BESTEN