Witam! Com u was?? Ja własnie zmyłam się z plaży bo kropić zaczeło jednak chmura znikła tak od tak xD Są gigantyczne fale... NAPRAWDE!!!! usiedliśmy daleko od morza bo fale zalewały już nawet bialy piach. Ratownicy wywiesili czerwoną flagę. ( niedziwię się ) . Tak... możliwe, że już się z wami żegnam... Hah,
zobaczyliśmy że statkami żuca na falach i rodzice zaproponowali rejs... O Matko... Może nie żuca nimi tak jak w tedy Reginą, no ale... fale są twarde. I zapewne znów będzie łupało.. Hihi
Mam nadzieje, że wyjdę w jednym kawałku No, a teraz prom, którym płyniemy za 2 dni do Danii. Jest to żegluga Gdańska... no, ale niby gdanska ale w gdańsku to ja nie siedzę
jakiś czas temu się dowiedziałem ze pewna osoba w moim otoczeniu jest niewiele słabsza ode mnie w wycisku (występuje w tej samej kategorii wagowej co ja)i jest rok młodsza muszę powiedzieć że się wkurzyłem ale gratulowałem mu ze jest lepszy ode mnie a co się okazało niedawno że koleś ładuje KOKS normalnie szczena mi opadła. Co z tego wynika dobre treningi samozaparcie wystarczy zeby być lepszym/równym koksiarzom bardzo się ucieszylem z tego faktu ze jestem jeszcze troche lepszy. Często mam dylematy zacząć cos wbijać przecież jakbym zaczoł to w krótkim czasie pobiłbym rekord polski bez problemu np wczoraj jak tak klata słabo mi szła myślałem ze całą siłownie rozbije i znowu mysli zacząć brać czy nie jak narazie trzymam się z dala ale to chyba potrwa juz niedługo
Elo:)
Dopiero teraz wpis bo jakoś nie miałam czasu..
Nie byłam dziś w szkole:)Wyspałam się wreszcie..Oooo tak..Spałam do 11.00:):)Później małe porządki..I jakoś zleciało do wieczorka..
Mam już fotki z wczorajszego dnia..Przed wami Olek..prawda że słodki:)???
Zaraz mecz polska-austria..Musimy wygrać, więc kibicujcie..niemcy przegrali z chorwatami 2:1..ale bramkę dla niemiec strzelił Podolski oczywiście..ale kasy będzie miał za to Euro2008:)
nO nic..Idę na meczyk:)
Miłego:*Buzia:*
jednak udało mi się ich przeprosić, wybaczyli mi nawet nie wiecie jaka byłam okrooopnie szczęśliwa w szkole nic ciekawego (a tam wogóle jest coś ciekawego ?? ) , jak zwykle
a, i (znowu) reklamuje (następnego =_='') bloga mojej przyjaciółki:
taaak, Harry Potter i sezon na ogórki O_O ona to ma pomysły... ale opowiadanka pisze niezłe
co do opowiadań, to zaczęłam pisać opowiadanie oparte na ,,Death note , nie występują tam bohaterowie tego anime, oparłam się tylko na pomyśle ^o^ może być ciekawe...
bez mojej siostry jakoś tak w domu cicho... nikt nie przypowadza chłopaków do domu, ani nie chrapie w nocy, i nie ma nikt za mnie sprzątać łazienki ><
pozdro
Dziś coś specjalnego od pana z podróbkami. Poza nieźle podrobionymi podkładami Givenchy (o których ktoś tu pisał, że mogą być prawdziwe), pan ma też w ofercie takie oto błyszczyki. Dalej ktoś będzie marzyć, że to jednak oryginały?
Brzytwa Ockhama, proszę państwa.
Dla najbardziej łatwowiernych - oryginał na 3. zdjęciu.
Moja matka ma jedną najbardziej wkurzającą mnie cechę: zanim jeszcze wstanę z łóżka, ona już musi się na mnie drzeć i robić jakieś pretensje nie wiadomo o co!
Trudno się potem dziwić, że mam zwalony humor
Odezwał się wczoraj na gg: przesłał mi jakiś tam filmik na youtube. Odpisałam mu, że później obejrzę, on pisał chwilę o jakichś głupotach i stwierdził, że musi się zmywać. I przesłał buziaka. Niech ode mnie SPIERDALA.
A w szkole to nawet nie zagada, bo jest nawyraźniej zajęty nie wiadomo jak ważnymi sprawami...
Identyfikacja numerow w Orange i Plusie w sofcie 1.1.3:
w 1.1.3 tradycyjnie sa jaja z identyfikacja numerow, jako ze nie dziala iWorld ani z tego co przerobilem, zadne inne rozwiazanie one click
Aha - w Erze dziwnym sposobem, ten trick nie jest potrzebny, po prostu wszystko dziala:
1. Pobrac i rozpakowac.
WAZNE:
W pliku fabrycznie nie ma reguly identyfikujacej nasze numery. Dlatego w rozpakowanym katalogu 1.1.3/Support/ w pliku PhoneNumberTemplates.txt nalezy zamienic:
// Poland [pl]
na:
// Poland [pl]
pl 48 00 0 - #########
... i calosc zapisac.
2. Zalogowac sie po sftp na swoj telefon, wejsc do katalogu /System/Library/Frameworks/AppSupport.framework/
3. Wrzucic do tego katalogu CALA zawartosc rozpakowanego katalogu 1.1.3/ . Jezeli poprawnie to robisz, Twoj klient SFTP zapyta czy chcesz nadpisac AppSupport. Oczywiscie - tak.
Zrestartuj iPhone. Voila.
Ale w nocy napierdalał deszcz ( bo padał to za mało powiedziane ) masakra, aż sie obudziłam z pięć razy.
Uwielbiam takie ulewy, żywioł.
No ale cóż było mineło a za oknem znowu zajebiście duszno.
Wezmę se zaraz piguły anty katarowe i mykam pocisnąć w scrable on line, bo jak widzę te książki, które mam jeszcze do wchłonięcia to chce mi się jedynie uciekać.
A one tak tymi swymi małymi literkami mówią Przeczytaj nas, przeczytaj. Aleee nieeee nieeee nie dam się tak?
RELAX
Pogoda wciąż nie najlepsza, w głośnikach Pat Matheny a w dłoni kubek gorącej, pysznej, waniliowej latte na dobry początek dnia
Głównym punktem dnia dzisiejszego - wizyta w bibliotece potem do pracy, nie chce mi się, nie chce a tak bardzo bym chciała by mi się chciało...
Wczoraj odkurzyłam moją gitarke, oj dawno światła dziennego nie widziała, hehe. Koniecznie muszę kupic nowe struny!!
Na życzenie czytelników - podróbki średniopółkowe. Same gratki - tusz Pupa (czy w ogóle Popa) Architect, tusz niby L'oreal, ale o nazwie jak EL (Magnascopic), Bourjois, które nawet nie usiłuje udawać oryginału, tusz Dove w jeszcze bardziej fikuśnym opakowaniu i krem L'oreal, na pryszcze i wybielający, a także ze złym fontem na słoiku.
Dupa! Dupa dupa dupa!!!
Tyle się rozpisałam, a tu trach, źle kliknęłam i wszystko poszło się jebać!
Nie chce mi się tego jeszcze raz pisać...
Chyba że streszczę w punktach:
1). Bób mi się skończył!
2). Chyba pójdę go kupić, czy 7,99zł/kg to dużo???
3). Muszę iść do lekarza na 12:oo.
4). Rodzice dzisiaj wracają. Mieli być w czwartek.
5). Skoczę na chwilkę do domu, jeśli będą to pogadam z nimi, jak nie to wracam do T.
6). Na dzień dobry miałam zajebisty sex i teraz mam dobry humor i siłę na stawienie czoła dzisiejszym wyzwaniom (czyli leżeniu i obijaniu się)
7). Ech... zjadłam śniadanko i jest mi dobrze.
Nie chce mi się iść do lekarza...
No tak, ja z Jonaszem czuję się najswobodniej... Lubię jego słodko - gorzki humor, lubię smak jego słów. Co nie znaczy, że Agnieszki nie cenię i nie lubię! Wręcz przeciwnie...
Kochać za młodu się nie chciało,
gdy się kochało, to nie dość,
cóż winne zbyt leniwe ciało,
cóż winien niełaskawy los? ...
Nie dosyć człowiek był szalony,
nie dosyć śmiały, nie dość zły,
niegotów polec za androny,
niegotów błądzić pośród mgły.
Wypić za młodu się nie chciało,
a gdy się piło, to nie dość,
cóż winne nazbyt trzeźwe ciało,
cóż winien zbyt łaskawy los.
Nie dosyć człowiek był zalany,
nie dosyć śmiały, nie dość zły,
niegotów skonać za banały,
niegotów brodzić pośród mgły.
Dziś by się piło i kochało,
gdzieś by się gnało pośród mgły,
gdyby choć echo zawołało,
gdyby zapukał ktoś do drzwi,
dziś by się śniło i cierpiało,
dziś by się gnało pośród mgły,
gdyby choć echo zawołało,
o gdyby, gdyby, gdyby, gdy! ...
Spróbuję do tego nie dopuścić.
Niedziela, 15.06.2008 r., godzina 14.30.
pani d. i pani p. siedzą w piżamie.
P: D. czy ty myłaś dzisiaj zęby?
D: Niee, a ty?
P: tez nie.
Przypomina mi się, jak kiedyś pani p. stwierdziła, że wyglądam jak świnia, kiedy się skończyłyśmy Carlo Rossi i z rana wylegiwałam się z brudnej pościeli. Tata twierdzi, że częste mycie skraca życie i że nie wolno za często zmywać naszej naturalnej warstwy bakterii. Argumenty wynikające z malejącej akceptacji społecznej uważa za grubo przesadzone. No cóż, czego się spodziewać po człowieku, który uważa, że od wódki i piwa to się człowiek dobrze konserwuje?
nanaa otworzyłam w końcu wiadomośc wszystko wygląda ok.
1 maja nie 2 [mała zmiana ] mam te ognisko na bank ^^
7-10 juwenalia w mieście XXX
będziem się bawic
do tego zdjęcia sesyjne będą jak wezmę aparat
fajniusio się dzieje w końcu czuję że żyję
troszkę przysnęłam ale teraz siedzę nad książkami, pora się uczyc bo mam zaległości z gramatyki co by Aniela bardzo mnie nie chwaliła to i tak jestem do tyłu ;/
pora zacząc poważnie podchodzic do niektórych przedmiotów...
sesja już niedługo. a ja nie chcę poprawki nie na wakacje ;/
niom
Jaki masakryczny dzień.
Za oknem piękna pogoda a przede mną wizja nerwowego zakuwania i poczucia beznadziejności, bo miałam na to 3 dni, które przebimbałam w najlepsze a egzamin jutro:/ nienawidzę się za to...
Trzeba mnie koniecznie przeprogramować, najlepiej jednym szybkim, może mi sie klepki poukładają...
w dodatku tak bardzo chce mi sie spać, a jeszcze bardziej chce mi sie do domu, ale to już we wtorek...muszę sie wyrwać z tego miasta dużych możliwości.. powoli zaczynam mieć go dość.
chciałabym móc stąd uciec, wyjechać zacząć wszystko gdzieś indziej od nowa. I chciałabym zrozumieć P., bo nie rozumiem zupelnie...
A jak na razie plan na dzis wygląda następująco:
a) wyprawa do sklepu po zapas czekolady i coli- nauka bez czekolady ?? to nie do pomyślenia.
Ale od środy koniec, zdrowy tryb życia, zero słodyczy i śmieciowego żarcia, ćwiczenia, kremiki itp:P ( w zasadzie ćwiczenia zaczęłam od wczoraj i skutek jest taki, że tak sie do nich przyłożyłam, iż teraz muszę się nieźle nakombinować ...jak by tu wstać, żeby za bardzo nie bolało:P ale masochistycznie stwierdzam, ze jak boli to działa
b) trochę posprzątam, bo nowy ma się dzis wprowadzić, znów jakos takoś dziwnie będzie...trzeba sie będzie przyzwyczajać do całkiem obcego faceta w mieszkaniu...
c) poudaję że robie coś pilnego i niezwykle ważnego od czego zależy los tego świata...
d) zadzwonię to domu w bardzo pilnej sprawie...czyli srutu tutu o dupie Maryny byle sie tylko nie uczyć. i pewnie będę jeszcze łgać w żywe oczy, że sie uczyłam a jakże. Bosh...
e) poczytam coś na ten przebrzydły egzamin...
f) o 20 wpadnę w panikę i zacznę jęczeć że nie umiem, że jestem głupia i w ogóle buuuuuuu
g) ok 22 zabiorę sie za naukę, ale będzie po ptakach.
I tym optymistycznym akcentem kończę i idę wcielać w życie punkt a.
P.S. Czy wy też macie podobnie??
Aby dostać pieniądze
Potrzebne przedmioty:
szklanka lub butelka
moneta (najlepiej srebrna)
woda
Tego czaru dokonuje się podczas pełni księżyca.
Nalej wody do połowy szklanki i wrzuć do niej pieniążek. Połóż szklankę tak, by padało na nią światło księżyca. Uczyń rękoma ruch /gest nad szklanką, tak jakbyś zbierała światło księżyca do rąk. Gdy to już zrobisz, wypowiedz zaklęcie:
Kochana Księżycowa pani,
Przynieś mi bogactwo.
Wypełnij me dłonie srebrem i złotem.
Bym wszystko co mi dajesz, mogła zachować.'
Powtórz to trzy razy i wylej wodę na ziemię gdy skończysz ten czar.
Przed chwilą dzwonił do mnie Jot. Poł godziny rozmowy o pierdołach. Opadła złość opadły emocje... Chyba jest ok. Tak sobie myślę że kluczem do niepakowania się w kłopoty jest racjonalne spojrzenie na to co się dzieje i przede wszystkim dystans... Nie wiem jak ja w ogóle mogłam powiedzieć że go kocham... Sama siebie chyba nakręcałam. Pytanie po co.
W poprzednim wpisie bylo o Viki i jej torebkach Hermes Birkin. Jest ona robiona recznie a zeby ja dostac trzeba cierpliwie czekac. Trzeba za nie zaplacic od 30 000zł do ok 150 000zł. Dla osób ktorych nie stac na taki zakup istnieje alternatywa:) torebka I'm Yours kosztuje ok 450zł i jest inspirowana Birkin:)
mozna ja dostac tutaj:
Kurwa!
Znowu impreza klasowa
PIERDOLĘ ICH WSZYSTKICH!! (z całego serduszka)!
Myślałem, że uda mi się zaliczyć party bez tych debili i puszczalskich idiotek.
Ale oczywiście nigdy nie może być tak, jak sobie zaplanuję...
Wspominałem już, że nienawidzę chodzić do fryzjera?
Po każdym skróceniu włosów, wyglądam jak kretyn, psychopata, pedał, głupek (mógłbym wyliczać bez końca).
Tak więc (reasumjąc) fryzjera mogę również dodać do listy osób, które... mam w głębokim poważaniu.
Janusz Radek Zła krew
Złej krwi nawarzono dość
Wszędzie gdzie nie spojrzysz tylko gniew i złość
Co krok ludzie patrzą się
Nawet już nie wilkiem, wściekłym psem
To co, że płonie świat
My jesteśmy z ogniem za pan brat
To nic, najważniejsze że
Inni z nami spalą się
I choćby płakał nie wiem kto
Bez przerwy popyt jest na zło
Napięta lina wciąż się rwie
Dzieci Kaina zabawiają się
Zła krew
Słychać krzyki i marszowy śpiew
Zła krew
Bez rozlewu nie obejdzie się
Niech ktoś wytłumaczy mi
Czemu purpurowo mi się śni
To czas zmian i burz
Zatrutych kolców pośród róż
Darujcie mi, darujcie mi
Nowa paranoja stoi u mych drzwi
Wciąż nic, potem zryw
Ten nie uleczalny, umysłowy HIV
I choćby płakał nie wiem kto
Bez przerwy popyt jest na zło
Napięta lina wciąż się rwie
Dzieci Kaina zabawiają się
Zła krew
Słychać krzyki i marszowy śpiew
Zła krew
Bez rozlewu nie obejdzie się...