gitara

Napisał : jacek65 | śr., 10/01/2008 - 04:48

Nikt, ale to po prostu nikt, nie wyzwala we mnie takiej agresji jak redaktor Terlikowski. Zwykle rzadko polemizuję w przeglądach blogów, po prostu streszczam, ale przy nim nie mogę się powstrzymać.

No bo jak można walnąć, że konkubenci maltretują dzieci, czego dowodem są statystyki?! Znaczy jakby zakazało się ludziom życia bez ślubu, nikt by nie bił dzieci?! Cholera, a statystyk, o których on mówi, to ja nie widziałam w życiu, on też ich pewnie nie oglądał. Na dodatek badania dowodzą, że bez ślubu teraz żyją głównie ludzie młodzi, wykształceni, z dużych miast.

No żesz kurcze... Ja nie lubię katolickich rodzin z matką kuchtą i typowym ojcem głową rodziny, ale ich nie oczerniam! I w przeciwieństwie do Terlikowskiego nie uważam, by bicie dzieci było sprawą światopoglądu. To jest po prostu złe, nie ma znaczenia, czy robi to jakiś konkubent z marginesu czy szanowany tatuś i mężuś, który nie ścierpiał, że dzieciak nie przyniósł do domu kolejnej piątki.

Aha, tekst, tekst... Tu jest:

Napisał : jacek65 | pt., 09/05/2008 - 21:13

Piotrek zawsze mi pomaga, daje do myślenia, słucha gdy może ...

Tak naprawdę to kto mnie zrozumie jak nie sami medialni ludzie? Oni tak naprawdę wiedzą, że wszystko to bagno w którym tkwisz i bierzesz, bo psychika nie wytrzymuje, mówisz sobie nie wezmę - później tak wszystko szlag trafia i myślisz wezmę kurwa, bo nie wytrzymam. Bierzesz, chwilowa ulga umysłu, chwila relaksu, przypływ gorąca i podniecenia ... Myślisz i tak jestem zajebisty/a.
Później przemyka Ci pół życia przed oczami, ciśnienie sięga najwyższej granicy, serce bije jak oszalałe, słyszysz je ... ale trzymasz się. Uwielbiasz ten stan, wtedy zazwyczaj dzwonisz do osoby, która wie jak to w życiu jest, ale Ty zamiast mówić o sobie słuchasz jej marudzenia i doradzasz, odkładasz słuchawkę i ryczysz ... nie masz szans, nie potrafisz ... przełykasz i gapisz się w sufit. Nie wiesz kiedy zasypiasz ... budzisz się rano, bo telefon wibruje po całym mieszkaniu ... skutki odczuwasz w samochodzie, wracasz się i siedzisz z bólem brzucha na WC

Napisał : xxxziemeqxxx | pt., 08/15/2008 - 08:35

Luśka jest wściekła jak osa, bo miała jechać nad jezioro z Sebastianem, a ten ją wykiwał.
Więc jadę z nią! Hurra!
Wyszeprałam z szafy strój dwuczęściowy w paski, jeansowe szorty, top wiązany na szyi i japonki.
Już jestem ubrana i wysmarowana olejkiem - czekam na Luśkę, która od 5 minut nie może się zdecydować - szorty czy miniówka.
O. Krzyczy, że się zdecydowała na miniówkę.
No to heja nad wodę!

Napisał : szmatka5 | pt., 08/15/2008 - 04:24

Zastanawiam sie czy nie powinnam sobie zaczac cwiczyc.Tzn takie lekkie cwiczenia jak np dwadziescia brzuszkow dziennie czy kilkanascie przysiadow.Bo wiecznie jak sie zaczyna ,,cwiczyc zeby miec piekna sylwetke to od razu przechodzi sie do niewiadomo jakich cwiczen po ktorych w ciagu dwoch tygodni czlowiek by wygladal cudownie i w ogole super,ale po pierwszym dniu ma juz dosc.

Napisał : szmatka5 | pon., 08/04/2008 - 02:23

Hej Słonkaa
Oj, nareszcie wróciłam
ale miałam możliwośc pozostania nad morzem tydzień dłużej... nie skorzystałam
wróciłam wczoraj przed szóstą, ale nie miałam kiedy napisać ...
dzisiaj mam zamiar to nadrobić... oczywiście nie opiszę dokładnie całego dwutygodniowego pobytu, bo to zajęło by za dużo miejsca
no i niestety na razie nie będzie fotek, bo kabel zgubiłam xD jak się znajdzie to dam fotki

Pierwszy tydzień pogoda była świetna... potem się trochę zepsuła. Plażowałam jak była okazja, w morzu byłam tylko 2 razy... ale i tak fajnie było. Miałam lekkie trudności z zabraniem się z powrotem, bo nakupiłam sporo rzeczy i ledwo się spakowałam
opalenizna... hm... rzecz względna. Na pewno nie widać po mnie, że byłam nad morzem lekko się zbrązowiłam, ale zauważą to tylko Ci którzy dokładnie mi się przyglądali przed wyjazdem

Jak co roku nie siedziałam tylko w Darłówku, a poodwiedzałam sobie Jarosławiec, Dąbki, Sławno, Wicie i Bobolin
W Darłówku ciężko było przeżyć, bo trafiłam akurat na 'Projekt Plaża' i była to totalna masakra, ale mogę się pochwalić, że widziałam na żywo Janiaka, Włodarczykową, Dudę, Andersza [który, tak jak i Janiak na żywo w ogólnie nie jest ładny ale mój gust jest dziwny ], Cegielską, tą taką z YCD ... nie wiem jak się zwie i Natalię Lesz...
Cóż... wolałabym poznać kogoś ciekawszego, no ale... nienarzekam, bo pewnie nie jedna osoba chciałaby ich zobaczyć na żywo

Ogólnie, cieszę się, że wróciłam.
Jak znajde kabel to dam fotki...

Hm... wracamy do normalnego życia! moje kochane miasto nic się nie zmieniło, pomijając, że mi chodnik pod oknami remontują i hałas robią

M. taak... nie widziałam go jeszcze, z czego się cieszę. jak go nie widzę to widzę szansę na to żeby go sobie odpuścić. Ale nie będzie łatwo. Już raz sobie odpuściłam i nic to nie dało.!
Dobra... jestem optymistką

Ok, kończę. Bo i tak się rozpisałam
Kochaaam Waaaas

Napisał : xxxziemeqxxx | pt., 08/01/2008 - 14:00

Dzisiaj królujemy! Same dobre wieści dziś do nas dochodzą.
On otworzył mi drzwi. To było nasze najszczersze powitanie. Nie mogę nasłuchać się Jego głosu. Najcudowniejszy prezent urodzinowy dla mojej kuzynki.
Nie wiem, czy bardziej pję na wesoło, czy na smutno.

A twraz do Was*. Co z tego, że nigdy tego nie przeczytacie.
Ciesze się, że idziecie w pizdu. Żebym już was nigdy nie zobaczyła.

*Chociaż te osoby, do których skierowane są te słowa. Nigdy tego nie przczetają, to miło jest to wyrzucić z siebie.

Napisał : sanockiegzekutor4 | wt., 07/29/2008 - 05:20

ej ludzie.... ja nie wiem co sie ze mną dzieje.....
zaczynam gadać do siebie..... ja jestem chora umysłowo.....[mowilo mie to wiele osób] ale najfajniej jest jak mi mama powie: kogo ja urodziłam? przeciez jej siostra jest normalna...

hehehe jak ja sie wtedy zaczynam śmiać

Napisał : hakerzyfotek | śr., 07/16/2008 - 04:52

Zarówno tanie jak i piękne są ciuszki z sieci sklepów Atmosphere,firmy sprzedającej swe cuda min. w Irladnii i Wielkiej Brytani.
My dzięki sprzedawcom z możemy takimi cudenkami wzbogacić naszą szafe.

Przygotowałałam dwa zestawy z ciuszkami i akcesoriami tej marki.Miłego ogladania

Ps: Jeśli ktoś jest zainteresowany ciuchami tej marki prosze o powiadomienie mnie w komentarzu
a dodam dokładny adres w rubryce komentarzy:)

Napisał : applejack | sob., 06/21/2008 - 17:11

Ślicznie,ślicznie dziekuję za uroczy obraz w zamian...wiersz..i foto...jesli pozwolisz....

Wnętrze duszy

Popatrz w me oczy...
Co widzisz?

Jak płyną po niebie chmury...

Popatrz na moje ciało...
Co widzisz?

Ciepły kolor natury...

Popatrz na moje dłonie
co widzisz teraz?...odpowiedz...

Widzę jak wiele dźwigasz
marzeń ukrytych w sobie

******

Popatrz na moje serce
I powiedz jaki ma kolor?

Czerwień purpurę widzę
I łzę ukrytą-słoną...

Popatrz na moją duszę
czy widzisz magiczną mgłę?

Widzę jak cię unosi
na skrzydłach miłości mej...

Napisany 2006.09.03

Napisał : tomciech | pt., 06/13/2008 - 06:44

no i chuj kurwa bąbki strzelil!wczoraj zerwalam ze swoim miskiem.Okazalo sie ,ze kutas w dupe zajebany zdradzal mnie na poczatku naszego chodzenia.Tlumaczyl to tym ,ze za mna zawsze gonilo pelno facetow non stop fony etc etd i nie wiedzial ,czy ja z nim napewno bede chciala byc.
Pierdolenie a nie tlumaczenie!
Ja akurat w tym czasie co on sobie dupcyl,popierdolilam wszystkich znajomych bo bylam swiecie przekonana ,ze znalazlam milosc swojego zycia!

Chuj mu w oko!powiedzialam mu zeby wypierdalal.

Spakowalam swoja ryczaca dupe do meska i pojechalam po mysze a pozniej na balety.
Skonczylo sie tym ,ze wyladowalysmy w gejowskiej dyskotece,bo wszedzie indziej kazdy patrzyl na nas jak na kurwa zlo niespotykane.

Do dzisiaj 2 tanczace macajace i calujace sie laski na parkiecie to mega bulwers dla co niektorych!

Zadzwonil do mnie K spytal co robie ,ten to ma wyczucie czasu!? powiedzialam tylko ze baluje z mysza i jak chce to moze wpasc.

Wpadl.Calkiem fajny koles (ktory zauroczyl mnie troche na necie mimo tego iz nie mial tam fotki,tylko bardzo czesto odwiedzal moj profil)
Usmiechniety totalny krejzol!
Chwycilam go za reke i spytalam co robimy.Powiedzial ,ze mozemy jechac na jakac dyskoteke.Ja na to ,ze moze do ciebie ?

No i pojechalismy wszyscy w 3.
Kupil 2 wlachy johnego walkera ,napierolilismy sie jak skurwysyn.
Z mysza dupcylam sie na jego lozku a jemu pozwolilysmy tylko patrzec.
NAwet jak kumpel zadzwonil o 4 w nocy zeby go wyciagnac na miasto powiedzial tylko:
spierdalaj teraz nie dam rady bo dziewczynki mi sie tu kochaja mysza tak z tego dzisiaj rano lala ,ze masakra.

Miaaaazga konkretna!mam spuchniete oczy od plakania! wygladam jak szop pracz i fogole mam dosyc zwiazkow i wszystkiego innego!
WRRRRR idem po teaaa

Napisał : xxxziemeqxxx | śr., 06/11/2008 - 14:22

Kurwa mać!
Siedze w domu zła, smutna, samotna i bez fajek...
Miałam dzisiaj pić i chuj z tego wyszedł...
Ja pierdole... mam już dość... Koleżanka starej swej za skóre zalazła i nie może wyjść a samej nie chce mi się iść po fajki...
KURWAAAAAA
Na mą siostrę nie mam co liczyć bo teraz ma ambitny plan zmusić mnie do rzucenia palenia...
Chuj jej w oko... nie rzuce na przekór...
Zresztą jebie mnie jej zdanie na ten temat, wcale nie jest lepsza wypala prawie całą paczkę dziennie a mnie sie kurwa czepia...
Do tego tesknie za p. Cnotka... i chyba za Krzyskiem.. Kurwa co jest ze mna???????
A tak wogole to z tego pajaca też jest dobry agent(z Krzyśka)... znalazł sobie jakaś dziwkę w Holandii i ta mu zrobiła pierwszego dnia w pracy loda w przerwie obiadowej... Pierdole patologia...
JA CHE JARAĆ!!!!!!!

Napisał : xxxziemeqxxx | wt., 06/03/2008 - 22:21

...przyjaźń jest gówno warta... wszyscy cię uwielbjają chwalą itd... do czasu... aż przestaniesz być potrzebna...nikomu nie będziesz przynosić korzyści...
Ten czas bardzo szybko nadchodzi...
Upłynęło już tyle czasu...i co? Kiedyś było ich tak pełno a teraz nie ma żadnego...
i przypomniało sie komuś o mnie... KOMU????
Komuś kim kiedyś gardziłam...komuś kogo skreśliłam już dawno za to jakim jest człowiekiem... tylko po to by właśnie dziś dotarło do mnie jak bardzo człowiek sie myli oceniając po pozorach... kiedyś niczym dziś nadzieją... małym promyczkiem w tunelu...
Dlaczego to właśnie wróg podał mi rękę???

Napisał : eeeeeeeep | pon., 06/02/2008 - 06:48

Hejka!
Co tam u was słychać?
U mnie nudy...
Dziś była próba na pożegnanie szóstych klas...
Stać w miejscu tyle czasu i jeszcze być cicho???
Ja tego nie przeżyję...
Ale pocieszam się tym, że dostanę miśka ^^
I książke
I jeszcze pewnie coś, przynajmniej mam taką nadzieję...
Heh, co jeszcze napisać...
Moje kumpele się zabujały...
Hm...
Przemilczmy może to, czy ja też... Hehe
Za dwa dni wakacje...
Cudownie ^^
Już nie mogę się doczekać...
Będziemy robić imprezki =)
No to ja już kończę, pa pa!

Poniżej fota moja i mojej kumpeli i mojej koffanej klasy.

Napisał : szmatka5 | pon., 06/02/2008 - 01:07

czuję zmęczenie mięśni:/ shit:/ mam ochotę jeszcze poćwiczyć ale moje mięśnie już nie chcą.. Kurde!;/ i jak tu żyć z takimi ble ble;p
probuję uczyć się słówek z angola, ale coś nie bardzo mi wychodzi, nie żeby nie wchodziło..jakoś brak mi CZEGOŚ. i nei wiem czym miałoby być to coś:). Dzisiaj wygrałam małą bitewkę z rodzicami:) cieszę się bo nei wiem czemu ale ważne to było dla mnie:) chociaż głupie to w sumie było bo przecież jakbym nie została w domu, nie poszłabym na impr urodzinową kuzynki, to nie zjadłabym tyle KALORII;p haha i byłabym chudsza o to wszystko co zjadłam! ..mogłam wcześniej o tym pomyśleć. ale w sumie jakbym miała widzieć zaś ryj baby z angola to ..nawet bym się zgodziła na 5 kilo więcej:/ ( bo i tak w sumie potem bym to spaliła..) ( chociaż szczerze mówiąc jakby tak szło robić ze wszystkimi nauczycielamii to ja bym się już ruszać nei umiała!! HAHA)w każdym razie chyba ide spać.. może jeszcze lookne czy jest coś nowego w pamiętniku dziwki( wciągające:P ) i ide spać bo jutro na 7.10 ( WF!!) mamy zastępstwo na wfie! wyobrażacie sobie?!?! zamiast tą pierwszą lekcje nam darować i zwolnić. (GODZINA WIĘCEJ SNU)to cholera zastępstwo dali! szlag jasny by trafił dyrektora czy kto to ustalał:/
to ide nynać:)
dobranoc wszystkim:*

Napisał : xxxwidelecxxx | sob., 05/31/2008 - 20:29

hey:)
co tam u WAs?
ja mialam dzisiaj w budzie kartke z rachunkowosci jkies pojebane zadanie ale na 2 wyciagnelam
otem z klasa sie dogadywalismy co do 6 maja kioedy w budzie nie mamy zajec tlyko ammay gdzies isc z wychowawcami ale oczywice z nasza klasa nie da sie nigdzie jechac wq koncu nic konkretnego nie waidomo
po szkole przyjechal moj brat z mama po moje rzeczy do int bo sie wyproiwadzam rzeczy daje dzisiaj ale jade jutro przyjechali wilekim razowiastym pomaranczowym dosatawczym samochodem sluzbwym mojego brata z pracy zwala na maxa byla
teraz bylam na pysznych lodach wloskich sa tutaj tak pyzne jak nigdzie indziej
no a wieczorm oblwam z laskami moje odejscie z int w koncu ostatnia moja nocka w interq oczywiscie pijemy fortunke
a jutro do domq
Moje Sloneczko zobacze
megaaa dopseee
MmmmMmmmmm...

Napisał : hakerzyfotek | pt., 05/23/2008 - 07:02

***Sen o miłości***

Poranne słońce budzi mnie
Osoba, którą kocham, śpi obok mnie
Czy to nadal trwa sen?
Nie wierzę ,że to się dzieje naprawdę

Dawno już nie dostałam takiego dnia jak dziś
Gdy nie istnieje świat, jesteśmy tylko my
Za tę parę chwil dziękuję Bogu wciąż
Choć wiem, że za chwilę sen skończy się

Piję życie z kielicha szczęścia
Jem szczęście z drzewa życia
Czuję miłość w każdym nerwie mojego ciała
Oddycham sercem, kocham krwią...

Dawno nie dostałam takiego dnia jak dziś
Przestał istnieć świat, jesteśmy tylko my
Niech trwa ten sen
Ja nie chcę zbudzić się...

Napisał : tomciech | czw., 05/22/2008 - 05:39

i juz moge zaczac odliczac godziny do powrotu do swojego domku.bylo ,jest cudownie ,ale sa male ale .Czy male/ powinnam uciekac jak najdalej ,ale nie potrafie,zbyt mocno sie zaangazowalam uczuciowo i jest mi ztym super dobrze.a reszta dozwolona od lat 18.MMjest najcudowniejszym mezczyzna w łóżku,a kiedys slyszlam ze jak Bozia chce ukarac czlowieczka kaze mu zakochac sie ,i tak jest chyba tym razem .Widzac wady ,nalog ja brne jak bedzie dalej?ja juz wiem ,bede czesto plakala i mowila sobie ze sama tego chcialam.Bo naprawde na dzien dzisiejszy nie chce czego innego.Najgorsze przedemna ,powrot a tam SG czeka na mnie i pocichutku ja na niego .Co ja poczne z tym haremem na dluzszy czas?oj ,chyba zaczne sama siebie zalowac.pozdrawiam wszystkich ,ktorzy w ogole zechca przeczytac moje wyzalanie sie .kurcze ,ze tez sumienie wredne pozwala nam grzeszyc ale nie pozwala sie z tego cieszyc.

Napisał : applejack | wt., 05/20/2008 - 23:40

__________________________________________________

You're my past my future
My all my everything
My six in the morning when the clock rings
And I open up my eyes to a new day
My laughs my frowns
My ups my downs
It's the feeling that you get
When you know that something's true
When I think of love I think of you...
__________________________________________________

Napisał : feelovee | sob., 05/17/2008 - 16:22

Wysycha koryto rzeki
wysychają łzy
jesteśmy tak dalecy
samotnie każde tkwi.
Nocny wiatr kołysze liście
smutek towarzyszy mi
a kiedyś w twych ramionach
kołysałam dni.
Spóźniony świerszcz za oknem
w ciemności cyka dziś
poszukam wiec w pamięci
muzyki naszych chwil.
I już serce mocniej bije
uśmiech budzi się
ze źródła wspomnień piję
radością upajając się.
Ręka w rękę włożona
na spacerze lipcowym
magia chwili uwieczniona
w fotografiach kolorowych....
Zapach róż
z zapachem twoim się miesza
usta ust dotykają
uczucie w sercu mieszka.
Ciało do ciała przylgnęło
jakby jednym było
wszystko w koło zniknęło
zmysły prowadziła miłość...
Noc powoli mija
świerszcz już dawno śpi
odliczam niecierpliwe godziny
do naszych nowych chwil....
Z radością powitam poranek
pod jednym kocem schowany
dotyk dłoni chłodnej
na śniadanie darowany.
Uśmiech co będzie deserem
po obiedzie nie jedzonym
a czułości na kolacje
głodnym zmysłom podrzucone.
Czekam wspólnych chwil
co zbyt szybko nam przeminą
i nowych obrazów
by samotną wypełnić godzinę...

Napisał : ultim4tr | śr., 05/14/2008 - 20:04

To poniżej tak na poprawę humoru...
Ale stresa wczoraj wieczorem miałam... napisałam smsa do Jot jakoś tak późno. Za jakiś czas głuchy telefon z prywatnego numeru. Nie wiem co mnie napadło ale myślałam że to jego żona...A Jot nie odpisuje i nie odpisuje... W końcu się odezwal. Musiał pojechać do pracy w nocy bo mieli problemy z alarmem. I tak sobie myślałam co by było gdyby to naprawdę była ona...Swoją drogą to widziałam ją dzisiaj przez szybę w jej miejscu pracy... Nie wiem dlaczego ale nie mam odwagi tam wejść.