gwiazdami

Napisał : cycu14 | sob., 07/05/2008 - 14:55

jeszcze dwie godzinki i kooooniec!
a tak w ogóle, same dziwne przypadki mnie ostatnio spotykają. klientów pominę, na to czasu by mi zabrakło.
wchodzę dzisiaj na pocztę. wiadomo strajk. jak do każdego urzędu, zwłaszcza strajkującego, człowiek przychodzi nastrojony odpowiednio bojowo.ja też. no więc wchodzę. kolejki, o dziwo nie ma. jedna starszo- straszna zresztą pani przy jednym okienku, no to stanęłam za nią. a tu wychodzi z zaplecza kobitka i do mnie:
witam , proszę tu do mnie, żeby pani nie czekała. . tego się nie spodziewałam. na dodatek mi potem miłego dnia życzyła. spodziewałam się, ze zostanę przepędzona, psem poszczuta, ale takich grzeczności, to nigdy. jeszcze jak to samo spotka mnie w urzędzie skarbowym, to normalnie do gazety napiszę, bo coś się święci.
dzisiaj na szczęście nie natknęłam się na żadnego mistrza występów na żywo i jego asystentkę z kubkiem, za to miałam przyjemność z handlowcem z plecaka. wpadł do mnie do biura i szeptem:
szefowa, perfumiki taniutko z sephory rąbneliśmy z kolegą. kolega na czatach, wie pani.
o masz, czy ja wyglądam na taką, która wie? ale nic. zapytałam tylko grzecznie po ile te gorące towary, a on do mnie: 40 dychy.
oczy mi się zaświeciły, bo kenzo to mi się jeszcze nie zdażyło po tyle kupić. no i wyciąga. nie wiem skąd oni to zawineli, ale sephory to na pewno nie widziało. mi ta perfuma wyglądała co najwyżej na kiosk ruchu.
coś pięknego. nie dosyć, że mnie wziął za taką, co się zna na brudnej robocie, to jeszcze każdą głupotę jej można wcisnąć.
na koniec najciekwasze. idę na kolację do teściowej. tam na pewno nie obędzie się bez hitów, więc wieczorkiem opiszę.

Napisał : cycu14 | sob., 07/05/2008 - 14:55

jeszcze dwie godzinki i kooooniec!
a tak w ogóle, same dziwne przypadki mnie ostatnio spotykają. klientów pominę, na to czasu by mi zabrakło.
wchodzę dzisiaj na pocztę. wiadomo strajk. jak do każdego urzędu, zwłaszcza strajkującego, człowiek przychodzi nastrojony odpowiednio bojowo.ja też. no więc wchodzę. kolejki, o dziwo nie ma. jedna starszo- straszna zresztą pani przy jednym okienku, no to stanęłam za nią. a tu wychodzi z zaplecza kobitka i do mnie:
witam , proszę tu do mnie, żeby pani nie czekała. . tego się nie spodziewałam. na dodatek mi potem miłego dnia życzyła. spodziewałam się, ze zostanę przepędzona, psem poszczuta, ale takich grzeczności, to nigdy. jeszcze jak to samo spotka mnie w urzędzie skarbowym, to normalnie do gazety napiszę, bo coś się święci.
dzisiaj na szczęście nie natknęłam się na żadnego mistrza występów na żywo i jego asystentkę z kubkiem, za to miałam przyjemność z handlowcem z plecaka. wpadł do mnie do biura i szeptem:
szefowa, perfumiki taniutko z sephory rąbneliśmy z kolegą. kolega na czatach, wie pani.
o masz, czy ja wyglądam na taką, która wie? ale nic. zapytałam tylko grzecznie po ile te gorące towary, a on do mnie: 40 dychy.
oczy mi się zaświeciły, bo kenzo to mi się jeszcze nie zdażyło po tyle kupić. no i wyciąga. nie wiem skąd oni to zawineli, ale sephory to na pewno nie widziało. mi ta perfuma wyglądała co najwyżej na kiosk ruchu.
coś pięknego. nie dosyć, że mnie wziął za taką, co się zna na brudnej robocie, to jeszcze każdą głupotę jej można wcisnąć.
na koniec najciekwasze. idę na kolację do teściowej. tam na pewno nie obędzie się bez hitów, więc wieczorkiem opiszę.

Napisał : szmatka5 | sob., 06/28/2008 - 08:49

Aby każdemu przypomnieć jak działa sieć bitorrent pozwolę sobie zacytowac wiki:
protokół wymiany i dystrybucji plików przez Internet, którego celem jest odciążenie łączy serwera udostępniającego pliki. Jego największą zaletą w porównaniu do protokołu HTTP jest podział pasma pomiędzy osoby, które w tym samym czasie pobierają dany plik. Oznacza to, że użytkownik w czasie pobierania wysyła fragmenty pliku innym użytkownikom.

System jest zintegrowany ze stroną WWW serwera, a sam proces pobierania plików od strony użytkownika wygląda podobnie do kopiowania plików za pośrednictwem protokołu HTTP. Od strony serwera system składa się z udostępnionych publicznie metaplików o rozszerzeniu .torrent, trackera (opisany niżej w sekcji Podstawowe pojęcia) oraz programu wysyłającego pliki. Oryginalny klient protokołu BitTorrent, który także nosi nazwę BitTorrent, dostępny jest w wersjach dla systemów MS Windows, Mac OS X oraz Linux.

Napisał : jacek65 | wt., 06/24/2008 - 22:04

A teraz z zupełnie innej filmowej beczki - kierując się naukowym pędęm do poznania innych kultur (!!!) wrzuciłam dziś do dvd bollywoodzki szlagier (tak było napisane na pudełku) Devdas... Ja wiem, kicz, poruta, obciach i tak dalej, ale jednak - zrobiłam to! No i nie mogę wyjść z podziwu jak łatwo Hindusa do łez doprowadzić. Ten główny amant (Shukur coś tam) co chwila łakał rzewnymi łzami - aż głupio patrzeć jak się facet męczy:) Kobiety, wiadomo, śpią w pełnym makijażu i 'stroju galowym', z byle okazji tańczą i śpiewają... Jakież było moje rozczarowanie, kiedy okazało się, że nie ma happy endu ... Cztery godziny oglądania i dramat na końcu, to lekka przesada

Napisał : feelovee | pt., 06/20/2008 - 21:30

Chomik przenosi swoje zapasy do wyznaczonego przez siebie miejsca
- może to być jego gniazdo lub jakiś kat klatki.
Pomimo chomikowania dziennejedzenie należy podawać w specjalnie
do tego celu przygotowanych karmnikach np. do miski.
Musi być ona stabilna, aby chomik jej nie przewrócił,
a tworzywo twarde i odporne
na chomicze zęby... W każdym sklepie zoologicznym powinny być plastikowe
lub ceramiczne miski

***************************
Oprócz normalnych suchych karm musimy podawać chomikom warzywa, owoce,
które zawierają witaminy. Chomiki są w znacznej mierze wszystkożerne,
dlatego w ich diecie powinno się znaleźć mięso (lecz je rzadko podajemy),
ziarno, pieczywo, kasze, owoce i warzywa. Chomikom nie zaszkodzą,
wręcz przeciwnie,wzbogacą menu także gałązki drzew i liście
niektórych krzewów,które posiadają cenne właściwości.

Napisał : szmatka5 | nie., 06/15/2008 - 17:10

Już 4 dzień z kolei ide spać o północy, i wstaje o 5 rano. Ilość Tiger'ów wypitych przeze mnie, przeraża mnie. Oczy zapadniete, paznokcie poobgryzane, skóra wydaje się być zmęczona razem ze mną. Eh.... I w imię czego, ja się pytam!? W imię czego jestem tak zmęczona i niezadbana?

NAUKI!!!!

To chyba juz wole być glupia

Napisał : ultim4tr | pon., 06/09/2008 - 20:11

Cześć kochane!
Ale ja się za Wami stęskniłam! . Na wycieczce było W S P A N I A L E. Po za kilkoma momentami, ale nie ważne. Mieszkaliśmy we bardzo ładnym ośrodku i miałam pokój z łazienką xD. Opiekunki też wrzuciły na luz i było lajtowo. W pociągu leżeliśmy każdy na każdym i dosłownie wszystko mnie boli . A jeszcze spóźniliśmy się na pociąg i juz w ogóle nie zdązyliśmy do szkoły (mieliśmy jeszcze na lekcje wrócić). Jestem taaak zmęczona. Spoałam po południu kilka godzin, ale to i tak za mało. Zaraz tez się kładę. Weszłam na momento, żeby coś tu napisać . Jutro opowiem Wam najfajniejsze momenty .
Buziak.

pees: Ash bejb. W kinie też było ZAJEBIŚCIE! I bardzo się cieszę, że sie wreszcie spotkałyśmy

Napisał : jacek65 | pon., 06/02/2008 - 13:26

Britney sobotę spędziła wraz z ojcem i przyjaciółmi na meczu Baseball'a na stadionie Dodger

W drodze powrotnej Brit wyskoczyła na siu, siu do baru Carl's Jr. I tak złapali ją Paparazzi.

Brit wygląda na zadowoloną z owego wyjazdu:)
Na zrobionych przez Papsów fotkach wygląda na wesołą:) Miło...

Napisał : paziutbg3 | nie., 06/01/2008 - 15:38

Eh i stało się mam fatalny humor Gadałam z Krzyśkiem, a z racji tego, że jest on też moim szefem Poinformował mnie, że muszę podpisać nowa umowę i ze mam czas do końca miesiąca ! Myślałam,że mnie szlak trafi Nie dość, że mnie wczesniej nie poinformował, bo mi jeszcze wmawia, że mi jednak to mówił na początku kwietnia i, że widocznie mi to umkneło ! Nie no myślałam ze mnie szlak trafi, wryyy cudownie, nie ma to jak jechać do Katowic, na totalne zadupie tylko po to, żeby podpisać durna umowę ! Dzieki bogu, że mój chłopak powiedział, że pojedzie ze mną we wtorek, bo inaczej jak bym podpisała umowę w innym terminie to czekała bym na wypłatę ponad 2 tygodnie ! Krew człowieka zalewam jak dowiaduje się o czymś takim, A Krzysiek nie dość, że nadal mnie olewa, to jeszcze taki numer robi, świat oszalał czy to już ze mną jest źle ?

Napisał : szmatka5 | sob., 05/24/2008 - 07:15

wiecie co ... myslalam sobie o tym czy jak juz bede w ciazy to czy napisac tutaj o tym czy przestac pisac bloga... przepraszam za te slowa ale nie wiem czy tu sa jakies osoby ktore w jakis sposob mnie polubily czy cus i czy interesuja sie moim losem ...

Napisał : zdzisiu1800 | pt., 05/16/2008 - 11:18

jutro walentynki a ja nawet nie mam z kim ich spedzic.w jutrzejszy dzien w 100% dojde do wniosku ze jestem nikim,zerem nic nie wartym,jutro utwierdze sama siebie w tym przekonaniu.kiedys mialam jakies mniemanie o sobie,nie bylo tak zle ale teraz jestem przekaonana ze nikim w zyciu nie bylam,nie jestem i nie bede totalne dno.nic.zero!

Napisał : hakerzyfotek | pon., 05/12/2008 - 02:21

Bywają dni kiedy nie mam inspiracji na to, który teledysk opisać. Dobrą inspiracją jest wtedy jedna ze stacji muzycznych Viva Polska- juz po 10 minutach oglądania jej ma 3 nowych kandydatów na obciach a do tego można jeszcze dokształcić się z zakresu wróżb miłosnych na dole ekranu ;)Taki sposobem wychwyciłam belgijską ambasadorkę szajsu- Kate Ryan.

*Kate Ryan- L.I.L.Y

Teledysk- 5

Wątek obrazowy zapożyczony z Chinki czikulinki prawie do tego Kate w różnych odsłonach i różnych perukach tutaj mamy znowu wzorowanie się chyba na Britney S. Kate Ryan a właściwie Katrien Verbeeck na teledysku występuje w brokatowych spodenkach i obroży potem jakimś gorsecie fikuśnym i w ogóle zmienia image co 2 sekundy Do tego kolczyk w języku, opalenizna z solarki i mamy typową bywalczynie klubów disco w Polsce (W klubie disco mogę wszystko)

Muzyka- 7

Nawet w miarę spoko o dziwo jak na nią.

Tekst- 4

Dylemat moralny czy kocha ją jej facio czy nie. Biedna biedna Kate

Ogólne wrażenia antyartystyczne- 5

No duży minus za jej wcześniejszą działalność pzreśladowczą szczególnie song Libertine, który też dołączam.

bz

Napisał : stevemakena | czw., 04/24/2008 - 19:50

Kurwa!
Znowu impreza klasowa
PIERDOLĘ ICH WSZYSTKICH!! (z całego serduszka)!
Myślałem, że uda mi się zaliczyć party bez tych debili i puszczalskich idiotek.
Ale oczywiście nigdy nie może być tak, jak sobie zaplanuję...

Wspominałem już, że nienawidzę chodzić do fryzjera?
Po każdym skróceniu włosów, wyglądam jak kretyn, psychopata, pedał, głupek (mógłbym wyliczać bez końca).
Tak więc (reasumjąc) fryzjera mogę również dodać do listy osób, które... mam w głębokim poważaniu.

Napisał : butelkowcy | wt., 04/22/2008 - 02:38

Głowa mnie boli ajajajajajaj........ W domciu sie chłodno zrobiło brrr..... Dziś na obiad robię rolady Tylko jeszcze muszę iść do sklepu po dodatki do niej Najlepiej bym poszła się kimnąć ale już syn się postara żebym nawet głowy na poduchę nie położyła. Mały, złośliwy aniołek Ale i tak świata po za nim nie widzę

Napisał : zbozowamaslanka | śr., 04/16/2008 - 12:56

jestem już w OLsztynie

Nowy komputerek Piotrusia ma problemiki z działaniem ( świeży news z zagranicy

rodzinne korzystanie z pkp powinno przynosić nam jakieś zyski ( haracz za to że nie nagłaśniamy skandali jakich świadkami jesteśmy i do jakich nadużyć posuwa się ta wstrętna korporacja )

gdzie się podziali Ci wszyscy studenci co pracowali i pracują w GB ?!!
już są managerami i dlatego nie mogą wypełnić testów do mojej pracy mgr ??

Napisał : robert196726 | czw., 04/10/2008 - 06:26

Doszłam przed chwilą do wniosku, że moja chociaż część mojej rodziny ma takie same skojarzenia jak ja i niektórzy moi znajomi młodsi od nich o ćwierć wieku, a nawet 30 lat...

przed chwilą moja kuzynka zaczęła się strasznie chichrać z moją mamą, dosłyszałam dowcip:

^^ Po czym drapie się nauczyciel, a po czym nauczycielka?
- Nauczyciel drapie się po dzwonku, a nauczycielka po przerwie... ^^

na co moja kuzynka, młoda informatyczka dorzuciła:
- A informatyk?- na co moja mama- Informatyk to po szczurku.
- A informatyczka po myszce...

sorry, ale nawet my takich tekstów nie walimy...
mimo iż głupie mnie rozśmieszyło...

Albo to (także made in my kuzynka ):
- Tato Jajemg
- Mama Jajemgowa
- Córeczka Jajemgówna

kto to wymyśla?!?!?!

No i właśnie dostałam ataku głupaki, no to świetnie...

Miłego wieczorku Kochani

A w tej notce: CKM

Napisał : xxxwidelecxxx | nie., 04/06/2008 - 14:03

chyba jednak pomimo pozorow jestem słaba kobieta.
nie potrafię powstrzymac lez,jest mi cholernie źle,nadszedl moment kiedy cholernie brak mi faceta kiedy brak mi jego dotyku,jego raminia,oddechu nie potrafie chyba juz udawac ze jest wszystko w porzatku kiedy tak nie jest.w moim otoczeniu w otoczeniu moich bliskich tylko ja biedna natusia ktora wydaje sie najsilniejsza kobieta bo z kazdej opresji wychodzi ze usmiechem na ustach gdzie ja jedyn apotrafie tak naprawde zawalczyc o swoje i nie tylko o swoje ale walcze o to aby innym sie zajebiscie ukaldalo bawie sie w swatke,ppocieszycielke i przyjacilke ktorej zawsze mozna sie wygadac,wyplakac na ramieniu ale zawsze zapominam o sobie.jestem sama i to jest najgorsze bo to dowdzi temu ze nie mozna ze mna wytrzymac bo jestem nieznosna. przyjacilka ktora zawsze mial pod gorke matke alkoholiczke ktora sie jej wyzekla,ojciec ktory powiesil sie kiedy ona byla dzieckiem i nie mial prawdziwego mlodzieczego stanu ma tera zajebistego faceta takeigo ktorego wszystkie laski moga jej tylko pozazdroscic dla niiej dal by je gwiazde z nieba,spodziewaj sie dziecka,kuzynka ktora od kad pamietam zasze imprezuje ma 2 facetow jedngo z ktorym zajebiscie sie jej kocha i podobno jest nieziemski w lozku a drugiego takeigo z ktorym na codzien spedza czas i sa razem od kilku ladnych lat,kolejne 2 kuzynki biora slu,mlodsza siostra ma faceta wprawdzie lajdaka ale ma,braciszek ma laske ktoraj ja niecierpie ale on ja kocha a jego szczescie jest dla mnei najwazneijsze,laskie z mojego dzialu kazd am faceta,meza nawet pojebany arek ktory jest neiziemsko beznadziejny ma laske od 4 lat a ja co?a ze mna faceci wytrzymuja zaledwie 3 miesiace bo stwierdzaja ze zabardzo jestem dorosla zbyt dojrzala-masakra.
a przyajciel moj kochany co?kiedy go najbardzij potrzebuje to sobie smacznie spi a odzywa sie tylko wtedy kiedy nie ma co zrobic z czasem i wtdy dzwoni do mnei aby sie jakos oderwac od codziennosci.
i badz tu normalnym i jak ja mam byc nadal silna kobieta?no kurwa jak?
mam tego czasami wszystkeigo dosc.i najchetneij tera zbym sie do jakiegos meskiego ciala przytulial porzadnie wyplakala wyrzalila on by mnie wysluchal i bym byla zajebiscie szczesliwa
tylko gdzie takeigo znalezc ktory wyslucha i pozwoli sie wyplaakac nie twioerdzac z ejestem slaba kobieta ktora potrafi tylko narzekac i plakac?
wszyscy wolni,fajnie i przystojni faceci sa juz zajeci i zostali tylko ci z netu a tam co?a tam sami ktorzy chce tylko sexu be zzobowiazac.
gdzie do cholery jest moja druga poloka,gdzie moj ksiecio z bajki?
no kurwa gdzie?
mam dosc
jak znajdziecie takeigo idealnego to dajcie znac

Napisał : xxxwidelecxxx | nie., 04/06/2008 - 14:03

chyba jednak pomimo pozorow jestem słaba kobieta.
nie potrafię powstrzymac lez,jest mi cholernie źle,nadszedl moment kiedy cholernie brak mi faceta kiedy brak mi jego dotyku,jego raminia,oddechu nie potrafie chyba juz udawac ze jest wszystko w porzatku kiedy tak nie jest.w moim otoczeniu w otoczeniu moich bliskich tylko ja biedna natusia ktora wydaje sie najsilniejsza kobieta bo z kazdej opresji wychodzi ze usmiechem na ustach gdzie ja jedyn apotrafie tak naprawde zawalczyc o swoje i nie tylko o swoje ale walcze o to aby innym sie zajebiscie ukaldalo bawie sie w swatke,ppocieszycielke i przyjacilke ktorej zawsze mozna sie wygadac,wyplakac na ramieniu ale zawsze zapominam o sobie.jestem sama i to jest najgorsze bo to dowdzi temu ze nie mozna ze mna wytrzymac bo jestem nieznosna. przyjacilka ktora zawsze mial pod gorke matke alkoholiczke ktora sie jej wyzekla,ojciec ktory powiesil sie kiedy ona byla dzieckiem i nie mial prawdziwego mlodzieczego stanu ma tera zajebistego faceta takeigo ktorego wszystkie laski moga jej tylko pozazdroscic dla niiej dal by je gwiazde z nieba,spodziewaj sie dziecka,kuzynka ktora od kad pamietam zasze imprezuje ma 2 facetow jedngo z ktorym zajebiscie sie jej kocha i podobno jest nieziemski w lozku a drugiego takeigo z ktorym na codzien spedza czas i sa razem od kilku ladnych lat,kolejne 2 kuzynki biora slu,mlodsza siostra ma faceta wprawdzie lajdaka ale ma,braciszek ma laske ktoraj ja niecierpie ale on ja kocha a jego szczescie jest dla mnei najwazneijsze,laskie z mojego dzialu kazd am faceta,meza nawet pojebany arek ktory jest neiziemsko beznadziejny ma laske od 4 lat a ja co?a ze mna faceci wytrzymuja zaledwie 3 miesiace bo stwierdzaja ze zabardzo jestem dorosla zbyt dojrzala-masakra.
a przyajciel moj kochany co?kiedy go najbardzij potrzebuje to sobie smacznie spi a odzywa sie tylko wtedy kiedy nie ma co zrobic z czasem i wtdy dzwoni do mnei aby sie jakos oderwac od codziennosci.
i badz tu normalnym i jak ja mam byc nadal silna kobieta?no kurwa jak?
mam tego czasami wszystkeigo dosc.i najchetneij tera zbym sie do jakiegos meskiego ciala przytulial porzadnie wyplakala wyrzalila on by mnie wysluchal i bym byla zajebiscie szczesliwa
tylko gdzie takeigo znalezc ktory wyslucha i pozwoli sie wyplaakac nie twioerdzac z ejestem slaba kobieta ktora potrafi tylko narzekac i plakac?
wszyscy wolni,fajnie i przystojni faceci sa juz zajeci i zostali tylko ci z netu a tam co?a tam sami ktorzy chce tylko sexu be zzobowiazac.
gdzie do cholery jest moja druga poloka,gdzie moj ksiecio z bajki?
no kurwa gdzie?
mam dosc
jak znajdziecie takeigo idealnego to dajcie znac

Napisał : 43andrzejxx43 | sob., 04/05/2008 - 06:06

dobry

dziś kawałów raczej nie będzie.przykro mi ;p

odpowiadajac z góry na pytania

M. się nie odezwał. ma wyczucie faktycznie
ale ja przeboleję. chyba nie sądziłam głupia że coś z tego wyjdzie kiedy on ma tam na pętki dziewczyn a mnie by chciał.tylko szkoda mi tych wszystkich SŁÓW....
jak mi szkoda

wiec wracajac na ziemię. zjadłam tylko jedno jabłko, a teraz chciałabym poszukac czegoś wiecej o diecie Maphia

wypróbuję ją bo co innego nie będę siedziec na dupie.

Maphio możesz podac mi nazwe diety jeśli ona jakoś się nazywała?
a i o filologii możemy podyskutowac

no to miłego jeszcze się odezwę;))

Napisał : jacek65 | pon., 03/31/2008 - 19:12

odebrałam rower w stanie naprawionym i przywlekłam nim swój tyłek do domu o 8 rano

to trzeba być walniętym żeby tak wcześnie wstawać bez powodu niee??!!

no ale w zbożnym celu - Tofik wymeldowany

jeszcze tylko 11287648 rzeczy do zrobienia dzisiaj i mam wolne.

właśnie dostałam od babci przepyszne jagody. hmmmm jak ja tęskniłam za tym smakiem mrrrrr