jak wiesz, studiuje w Walii
no i?
wyobraz ty sobie: siedze w kuchni w akademiku, z glosnikow leci behemoth, a ja siedze z polusmiechem (zamyslilem sie na temat pewnej dziewczyny) i ostrze ostrzalka noze (bo tepe byly). W pewnym momencie wchodzi kolezanka z pokoju obok, staje w drzwiach, patrzy na mnie i ucieka. Jak pol godziny nikt nie mial odwagi wejsc do kuchni, zrozumialem, o co im chodzi^^
Podoba się? Oceń wpis na
Starsze wpisy - kliknij tutaj ->
Nikt, ale to po prostu nikt, nie wyzwala we mnie takiej agresji jak redaktor Terlikowski. Zwykle rzadko polemizuję w przeglądach blogów, po prostu streszczam, ale przy nim nie mogę się powstrzymać.
No bo jak można walnąć, że konkubenci maltretują dzieci, czego dowodem są statystyki?! Znaczy jakby zakazało się ludziom życia bez ślubu, nikt by nie bił dzieci?! Cholera, a statystyk, o których on mówi, to ja nie widziałam w życiu, on też ich pewnie nie oglądał. Na dodatek badania dowodzą, że bez ślubu teraz żyją głównie ludzie młodzi, wykształceni, z dużych miast.
No żesz kurcze... Ja nie lubię katolickich rodzin z matką kuchtą i typowym ojcem głową rodziny, ale ich nie oczerniam! I w przeciwieństwie do Terlikowskiego nie uważam, by bicie dzieci było sprawą światopoglądu. To jest po prostu złe, nie ma znaczenia, czy robi to jakiś konkubent z marginesu czy szanowany tatuś i mężuś, który nie ścierpiał, że dzieciak nie przyniósł do domu kolejnej piątki.
Aha, tekst, tekst... Tu jest:
Luśka jest wściekła jak osa, bo miała jechać nad jezioro z Sebastianem, a ten ją wykiwał.
Więc jadę z nią! Hurra!
Wyszeprałam z szafy strój dwuczęściowy w paski, jeansowe szorty, top wiązany na szyi i japonki.
Już jestem ubrana i wysmarowana olejkiem - czekam na Luśkę, która od 5 minut nie może się zdecydować - szorty czy miniówka.
O. Krzyczy, że się zdecydowała na miniówkę.
No to heja nad wodę!
jej niedawno wrocilam do domku
wczesnie jak na mnie
jestem po 5 piwach i naprawde nie czuje zebym cokolwiek pila..
ale moze to efekt wczorajszej wodki
bylo swietnie
sszczegolnie ostatni taniec => jestes szalona ) taniec z Wacikiem z kumplem z klasy
pelno starych znajomych
zgrana ekipa
i ogolnie bosko bylo
za tydzien dni belka
za dwa tyg powtorka balu konczacego gima
w czwartek ognisko klasowe
za 2 tyg urodzinki domi
kurde same imprezy xD
ogolnie zajebiscie jest
mykam spac
buziaki ;**** Słodkich snow
Mówisz do mnie...
Gestykujesz, strasz sie, probujesz cos...
gdzies...Ale tutaj tylko pustka,wewnetrzna nicosc i przerazenie, az bije przez rece...rozpadasz sie...Widze Cie kazdego dnia, coraz słabsza,mniejszą,delikatniejsza-chociaz wciąż taką samą.Widzę jak nikniesz,jak rozpywasz sie w problemach , jak ten okropny świat zabiera mi Ciebie, kawałek po kawałku,centymetr po cemntymetrze...Jak przeszywa Cie strach,obezwładnia bezsilnosc,nicosc...obojetnosc i panika.Spokojnie,nie bój sie...To jeszcze nie Twoj czas-czuc smak słow na ustach...ktore wcale nie padły.
_____________
Głodowka idzie dobrze, jeszcze nic nie jadłam, ale taka fajna pogoda a mi sie nic nie chce psozla bym dalej spac;/
Zapomniałam ??
Chce zapomnieć tylko wtedy bardziej pamiętam. Próbuje o nim nie myśleć ale wtedy dochodzi do tego ze myślę
tylko o nim. Zmuszam sie do zapomnienia ale to nie jest właściwe wyjście...Nie chce zapominać tak pięknego uczucia
jakim jest miłość. Chce sie ze wszystkim pogodzić, ze nas już nigdy nie będzie...on kocha inna...a ja chce nowa miłość!
On był ważna częścią mojego życia...i nigdy nie powiem ze to co czułam było pomyłka. On był i jest nadal
ogromnie dla mnie ważny...
Mimo tego że go nie kocham to wciąż jest w moim sercu..
Chomik przenosi swoje zapasy do wyznaczonego przez siebie miejsca
- może to być jego gniazdo lub jakiś kat klatki.
Pomimo chomikowania dziennejedzenie należy podawać w specjalnie
do tego celu przygotowanych karmnikach np. do miski.
Musi być ona stabilna, aby chomik jej nie przewrócił,
a tworzywo twarde i odporne
na chomicze zęby... W każdym sklepie zoologicznym powinny być plastikowe
lub ceramiczne miski
***************************
Oprócz normalnych suchych karm musimy podawać chomikom warzywa, owoce,
które zawierają witaminy. Chomiki są w znacznej mierze wszystkożerne,
dlatego w ich diecie powinno się znaleźć mięso (lecz je rzadko podajemy),
ziarno, pieczywo, kasze, owoce i warzywa. Chomikom nie zaszkodzą,
wręcz przeciwnie,wzbogacą menu także gałązki drzew i liście
niektórych krzewów,które posiadają cenne właściwości.
Brak natchnienia daje się we znaki, nie mam pojęcia, czym jest spowodowany... W ogóle jestem ostatnio jakby otępiała, dlatego postanowiłam zamieścić tu coś starszego.
Jestem złem 07.05.08
Jestem złem
Szatanem
Królem Ciemności
Panem Rozpaczy
Wszechmocnym Cieniem
Wszystko ogarnę
Ogromnym Cierpieniem
Wszystkim zawładnę
Nic się nie uchroni
Nic się nie schowa
Położę kres
Światłu, miłości
Dobroci, życzliwości
Zniszczę świat taki, jaki znasz
Zniszczę wszystko
Jestem Złem
Beze mnie 16.04.08
Zabijcie mnie
Dajcie żyć innym
Beze mnie będzie łatwiej
Żyć innym ludziom
Beze mnie będzie lżej
Światu, w którym żyję
Beze mnie będzie lepiej
W domu, w mieście, wszędzie
Wszystko się wali
Wszystko się sypie
Wszystko przeze mnie
Zabijcie mnie
Zło skończy się wraz z mym życiem
Beze mnie
Świat podniesie się z ruiny.
...przyjaźń jest gówno warta... wszyscy cię uwielbjają chwalą itd... do czasu... aż przestaniesz być potrzebna...nikomu nie będziesz przynosić korzyści...
Ten czas bardzo szybko nadchodzi...
Upłynęło już tyle czasu...i co? Kiedyś było ich tak pełno a teraz nie ma żadnego...
i przypomniało sie komuś o mnie... KOMU????
Komuś kim kiedyś gardziłam...komuś kogo skreśliłam już dawno za to jakim jest człowiekiem... tylko po to by właśnie dziś dotarło do mnie jak bardzo człowiek sie myli oceniając po pozorach... kiedyś niczym dziś nadzieją... małym promyczkiem w tunelu...
Dlaczego to właśnie wróg podał mi rękę???
sluchaj co mi sie dzis stalo
wstaje do roboty, wkurwiony, bo pada. no nic, trzeba 10h przebolec. wstalem, ubralem sie. jak codzien. pojechalem. no i siedze w robocie, ja caly mokry, bo pada... do przerwy jakos poszlo. dziwnie szybko. potem robie dalej. patrze na zegarek, jest! zostalo 2h..
no i.. ?
i kurwa 6:00 zaczal budzik dzwonic
heh.. no to tak jakby zrobiles dwie dniowki dzis
no, tylko kto mi zaplaci za ta pierwsza?
Podoba się? Oceń wpis na
Starsze wpisy - kliknij tutaj ->
Oczekiwania finansowe młodych inżynierów lokują się na stosunkowo wysokim poziomie. Respondenci zostali spytani o satysfakcjonujące wynagrodzenie zaraz po studiach, czyli w większości przypadków jeszcze bez doświadczenia zawodowego. Niecałe 2% osób zgodziłoby się na pensję poniżej 1,5 tysiąca złotych netto, około 27% wskazało przedział między 1,5 a 2 tysiące złotych, najwięcej osób - 45% byłoby zadowolone z pensji na poziomie 2-3 tysiące złotych, 22% wybrało przedział od 3000 do 5000 złotych.
---------------------
Albo pracuję za dużo, albo mam za dużo szczęścia, albo Polscy inżynierowie mają naprawdę niewysokie wymagania.
No tak, ja z Jonaszem czuję się najswobodniej... Lubię jego słodko - gorzki humor, lubię smak jego słów. Co nie znaczy, że Agnieszki nie cenię i nie lubię! Wręcz przeciwnie...
Kochać za młodu się nie chciało,
gdy się kochało, to nie dość,
cóż winne zbyt leniwe ciało,
cóż winien niełaskawy los? ...
Nie dosyć człowiek był szalony,
nie dosyć śmiały, nie dość zły,
niegotów polec za androny,
niegotów błądzić pośród mgły.
Wypić za młodu się nie chciało,
a gdy się piło, to nie dość,
cóż winne nazbyt trzeźwe ciało,
cóż winien zbyt łaskawy los.
Nie dosyć człowiek był zalany,
nie dosyć śmiały, nie dość zły,
niegotów skonać za banały,
niegotów brodzić pośród mgły.
Dziś by się piło i kochało,
gdzieś by się gnało pośród mgły,
gdyby choć echo zawołało,
gdyby zapukał ktoś do drzwi,
dziś by się śniło i cierpiało,
dziś by się gnało pośród mgły,
gdyby choć echo zawołało,
o gdyby, gdyby, gdyby, gdy! ...
Spróbuję do tego nie dopuścić.
No tak, ja z Jonaszem czuję się najswobodniej... Lubię jego słodko - gorzki humor, lubię smak jego słów. Co nie znaczy, że Agnieszki nie cenię i nie lubię! Wręcz przeciwnie...
Kochać za młodu się nie chciało,
gdy się kochało, to nie dość,
cóż winne zbyt leniwe ciało,
cóż winien niełaskawy los? ...
Nie dosyć człowiek był szalony,
nie dosyć śmiały, nie dość zły,
niegotów polec za androny,
niegotów błądzić pośród mgły.
Wypić za młodu się nie chciało,
a gdy się piło, to nie dość,
cóż winne nazbyt trzeźwe ciało,
cóż winien zbyt łaskawy los.
Nie dosyć człowiek był zalany,
nie dosyć śmiały, nie dość zły,
niegotów skonać za banały,
niegotów brodzić pośród mgły.
Dziś by się piło i kochało,
gdzieś by się gnało pośród mgły,
gdyby choć echo zawołało,
gdyby zapukał ktoś do drzwi,
dziś by się śniło i cierpiało,
dziś by się gnało pośród mgły,
gdyby choć echo zawołało,
o gdyby, gdyby, gdyby, gdy! ...
Spróbuję do tego nie dopuścić.
siemka co robicie??
bo ja jestem smutna ...
Daniel 2 tygodnie się do mnie nie oddzywa się nie wiem corobić ...
płacze...
nikt nic nie wie co z nim...
martie się o niego....
szkoda ,że nie wiem co jest....
a jak wam mija wam dzień????
super....
znajde sobie kgoś inego....
jestnowyfilmw kinach kochaj i tańcz...z tancerzami z 1 edycji you can dance...
superowo.....................................................................pozdrawiam was kochani ...
wracam na scene na estrade koniec z miłością....
znajde sobie za 100lat kogoś jak do żyje...ale tak bardzo bym chciała żeby ktoś mnie naprawdę mnie pokochał....
Daniel to moja miłość nieiwe czym jest miłość nic już nic nie jest on wcale jest taki ...
o to ja koniec....
teraz kariera
jest ważna dla mnie...
będe robic to co kocham to mój świat i moje mury...
szcześliwa jestem ,że mogę robic to co chcę.....
rap ...
kocham ....
wszystko straciło sens robie rap i pieprsze wszystko....dobra potem coś napisze pa pa pa
całuje....kiedyś tam powróre i wtedy zobaczą wszysty....na co mnie stać..................
wiecie co ... myslalam sobie o tym czy jak juz bede w ciazy to czy napisac tutaj o tym czy przestac pisac bloga... przepraszam za te slowa ale nie wiem czy tu sa jakies osoby ktore w jakis sposob mnie polubily czy cus i czy interesuja sie moim losem ...
Wtorek 8 Lipca
Obudziłam mnie mama mówiąc żebym szybko pojechała po jaskółcze ziele bo koszą trawę. Wiec ubrałam się i pojechałam ale nie skosili.. :D Potem grałam na kompie i poszłam z dziadkiem wymienić butelki. Wstąpiłam do Tuski i poszłyśmy na lody. Spotkałyśmy dziadka więc dał mi 5 zł na lody i kupiłyśmy sobie ze swoich. Potem bawiłyśmy się i około 14.00 poszliśmy z Łukaszem na coca-cole i kupiliśmy chrupki. Potem bawiliśmy się do godziny 18.40 a o godzinie 19.00 oglądałam Zbuntowanych:D:D
Moje studia mnie rozczarowuja Mialem dzis pierwsze cwiczenia...i okazalo sie, ze sa w formie seminariow. Krotko mowiac, mam wyklad zamiast cwiczen, na dodatek tak nudny, ze sam prowadzacy skrocil nam czas tych zajec o godzine, bo stwierdzil, ze ten matrial, ktory przedstawia w 3/4 jest nam niepotrzebny...
Kurcze, chcialbym isc do jakiejs pracy, s nie marnowac czas siedzac w domu, albo szlajajac sie po miescie
Publikuje bo lubie. Jak z jakąś krytyką do mnie to sie logować albo zostawic kontakt. Boże.
Słów mi brak, żeby nie przeklinać. I na, myśle że życzenie pisze tez sklepy z których i tak raczej żaden Polak/Polka nie kupuje.
Sukienka -
Perfumy -
Błyszczyk -
Perfumy(te zielone) -
Portfelik -
Pierścionek -
Nokia 8800 -
Buty -
Torebka -
Bransoletki -
Wisior -
Kolczyki -
Buty(w paski) -
Szalik -
Marcin Jagodziński krytykuje pracę człowieka, który stworzył najbardziej zaawansowane na świecie narzędzia tego typu ( może pomarzyć o wielu mechanizmach), ma kontakt ze społecznością kobiet od ponad 2 lat. A MJ wie lepiej, bo spytał się kobiet ze swojego otoczenia i to niepotrzebne. Co za kardynalność oparta na wynikach ankietki.
Absolutnie przestrzelony komentarz do tych serwisów, wynikający z podejścia ja-wiem-lepiej, gdzie ja = programujący mężczyzna-liberał z dużej aglomeracji. Bardzo reprezentatywne.
(Marcin, naprawdę nie wiesz, po co w tego typu serwisach są pytania o trądzik i cerę?!? Pliz, to jest jakaś podstawowa cegiełka wiedzy o kobiecej fizjologii w kontekście środków antykoncepcyjnych i wieku pacjentki.)
(I tak, to jest rozwijane w ramach Sp. z o.o. Taka adnotacja widnieje w stronie Geneza i kontakt, linkowanej ze stopki serwisu...)
(Proszę, kwestionowanie modelu biznesowego serwisów dla kobiet pomagających im [nie] zajść w ciążę? Marcin, mam wrażenie, że ty byś nie znalazł modelu biznesowego, nawet gdyby ci usiadł na piersi.)
(Sorry za ostry komentarz, ale to jakaś absurd.)
(Adam, dobra robota, te serwisy podbiją Polskę i świat!)
(Marzy mi się wypuszczenie we współpracy z chińską organizacją rządową. W poniedziałek dzwonię!)
Jaki masakryczny dzień.
Za oknem piękna pogoda a przede mną wizja nerwowego zakuwania i poczucia beznadziejności, bo miałam na to 3 dni, które przebimbałam w najlepsze a egzamin jutro:/ nienawidzę się za to...
Trzeba mnie koniecznie przeprogramować, najlepiej jednym szybkim, może mi sie klepki poukładają...
w dodatku tak bardzo chce mi sie spać, a jeszcze bardziej chce mi sie do domu, ale to już we wtorek...muszę sie wyrwać z tego miasta dużych możliwości.. powoli zaczynam mieć go dość.
chciałabym móc stąd uciec, wyjechać zacząć wszystko gdzieś indziej od nowa. I chciałabym zrozumieć P., bo nie rozumiem zupelnie...
A jak na razie plan na dzis wygląda następująco:
a) wyprawa do sklepu po zapas czekolady i coli- nauka bez czekolady ?? to nie do pomyślenia.
Ale od środy koniec, zdrowy tryb życia, zero słodyczy i śmieciowego żarcia, ćwiczenia, kremiki itp:P ( w zasadzie ćwiczenia zaczęłam od wczoraj i skutek jest taki, że tak sie do nich przyłożyłam, iż teraz muszę się nieźle nakombinować ...jak by tu wstać, żeby za bardzo nie bolało:P ale masochistycznie stwierdzam, ze jak boli to działa
b) trochę posprzątam, bo nowy ma się dzis wprowadzić, znów jakos takoś dziwnie będzie...trzeba sie będzie przyzwyczajać do całkiem obcego faceta w mieszkaniu...
c) poudaję że robie coś pilnego i niezwykle ważnego od czego zależy los tego świata...
d) zadzwonię to domu w bardzo pilnej sprawie...czyli srutu tutu o dupie Maryny byle sie tylko nie uczyć. i pewnie będę jeszcze łgać w żywe oczy, że sie uczyłam a jakże. Bosh...
e) poczytam coś na ten przebrzydły egzamin...
f) o 20 wpadnę w panikę i zacznę jęczeć że nie umiem, że jestem głupia i w ogóle buuuuuuu
g) ok 22 zabiorę sie za naukę, ale będzie po ptakach.
I tym optymistycznym akcentem kończę i idę wcielać w życie punkt a.
P.S. Czy wy też macie podobnie??