Nikt, ale to po prostu nikt, nie wyzwala we mnie takiej agresji jak redaktor Terlikowski. Zwykle rzadko polemizuję w przeglądach blogów, po prostu streszczam, ale przy nim nie mogę się powstrzymać.
No bo jak można walnąć, że konkubenci maltretują dzieci, czego dowodem są statystyki?! Znaczy jakby zakazało się ludziom życia bez ślubu, nikt by nie bił dzieci?! Cholera, a statystyk, o których on mówi, to ja nie widziałam w życiu, on też ich pewnie nie oglądał. Na dodatek badania dowodzą, że bez ślubu teraz żyją głównie ludzie młodzi, wykształceni, z dużych miast.
No żesz kurcze... Ja nie lubię katolickich rodzin z matką kuchtą i typowym ojcem głową rodziny, ale ich nie oczerniam! I w przeciwieństwie do Terlikowskiego nie uważam, by bicie dzieci było sprawą światopoglądu. To jest po prostu złe, nie ma znaczenia, czy robi to jakiś konkubent z marginesu czy szanowany tatuś i mężuś, który nie ścierpiał, że dzieciak nie przyniósł do domu kolejnej piątki.
Aha, tekst, tekst... Tu jest:
jakiś czas temu się dowiedziałem ze pewna osoba w moim otoczeniu jest niewiele słabsza ode mnie w wycisku (występuje w tej samej kategorii wagowej co ja)i jest rok młodsza muszę powiedzieć że się wkurzyłem ale gratulowałem mu ze jest lepszy ode mnie a co się okazało niedawno że koleś ładuje KOKS normalnie szczena mi opadła. Co z tego wynika dobre treningi samozaparcie wystarczy zeby być lepszym/równym koksiarzom bardzo się ucieszylem z tego faktu ze jestem jeszcze troche lepszy. Często mam dylematy zacząć cos wbijać przecież jakbym zaczoł to w krótkim czasie pobiłbym rekord polski bez problemu np wczoraj jak tak klata słabo mi szła myślałem ze całą siłownie rozbije i znowu mysli zacząć brać czy nie jak narazie trzymam się z dala ale to chyba potrwa juz niedługo
Krzyż Twój idzie razem z Tobą
nad ranem
w jasny dzień
w końcu lata kiedy dokarmia się pszczoły
przy oknie po ciemku
kiedy zimorodek czeka na zimę,żeby się urodzić
kiedy smutek szuka przyjaźni
w lipcu kiedy wysiewają koper i kwitnie ogórek
od zaraz --- do jeszcze nie wiem
zadzwonię do świętych
przez telefon poproszę
by krzyż nie przychodził bez Ciebie
Gdzies znalazlam to foto i bardzo mi sie spodobalo. Chyba ukazuje po czesci to, do czego dążymy.Piekna, chuda sylwetka otwiera przed nami ocean nowych mozliwosci...
Pewnie teraz znow pojawia sie negatywne komentarze w strone anoreksji itd. Darujcie sobie. I tak nikogo tu nie nawrócicie.
103 dni moi Drodzy do mojego wyjazdu do Pogorzelicy mojej najdroższej. Cudnie i fantastycznie oby tylko je przetrwać.. Czas chyba się skupić na uczelni i na nauce.. dość lenistwa.. w sumie..sesja już blisko..
z Panem A się nie widziałam, ale to moja wina wyjątkowo nie chciałam Go widzieć.. czuje się strasznie gruba po świętach.. Kaciula poradziła mi brzuszki i je robię codziennie i grzecznie ale kurcze czuję się coraz cięższa i mam taką ochotę na te kuleczki kitkata że chyba umrę jak ich nie dostanę ;P
Dziś babski obiad raz w tygodniu spotykamy się z dziewczynami idziemy na obiad zawsze do tej samej knajpy pijemy piwo palimy papierosy i gadamy parę godzin. Lubię te nasze spotkania bo przestaje myśleć o czymkolwiek liczy się tylko chwila..
CHCE JUŻ NAD MORZE!!!!!!!!!!!!!!agrhhhhhhhh
Wzruszyłam się. Po pierwsze dlatemu, że jestem duszą z natury romantyczną i łatwo wczuwam się w rolę heroin zagubionych w zgubnym pędzie za palącą nieznośnym żarem miłością. Po drugie dlatego, że bazgranie po murach wydaje mi się zawsze mniej lub bardziej skuteczną próbą wejścia w dyskurs, nawiązania kontaktu z przechodniami, prowokacją. Oczywiście, komunikacja tego typu może polegać na dość prymitywnym autopromowaniu się i bezczelnym oznaczaniu terenu tagami. Może śmieszyć, może być manifestacją politycznych postaw. Może - jak widać na załączonym obrazku, zabierać patrzących w świat prostych i intymnych odczuć autora. Serce jak na dłoni? Serce jak na murku przy trasie szybkiego ruchu?
Wekslowe przypadki adwokata Ćwiąkalskiego
Prokurator prowadzący śledztwo w aferze wekslowej Trójkąta Buchacza został odsunięty od dochodzenia. Postępowanie obejmujące niedawnych klientów ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego stanęło w miejscu
W maju Zbigniew Ćwiąkalski, obecny minister sprawiedliwości, reprezentujący wówczas firmę Elzamet Sp. z o.o., pozwał należącą do Skarbu Państwa Międzynarodową Korporację Gwarancyjną, domagając się wypłaty 10 mln złotych. Podstawą dokonania płatności, której żądał Ćwiąkalski, były roszczenia wekslowe wystawione pierwotnie na Fundusz Poręczeń Inwestycyjno-Eksportowych, indosowane ostatecznie na rzecz Krajowego Samorządu Pożyczkowego Karbona. Od 2004 r. warszawska prokuratura w związku z podejrzeniem sfałszowania weksli prowadzi w tej sprawie śledztwo obejmujące klientów ministra. Przed dwoma tygodniami, krótko po nominacji Ćwiąkalskiego na szefa resortu, od sprawy Trójkąta Buchacza odsunięto prowadzącego ją prokuratora.
wczoraj myslalam ze w pracy poprostu zemdleje;/
juz nie widzialamna oczy a wszytsko po tym ze nie zjadlam obiadu;/ bo w kantynie nic nie bylo do zarcia.nevermind przezylam jakos,myslami bylam juz w domu i marzylam zeby tylo pojsc spac ale mi sie to nie udalo poniewaz zrobilam wypad z domu i wrocilam do niego dopiero o 2.10 gdzies
obskoczylysmy wszystkie kluby w miescie...nie mam sily ,ciekawe co dzis.nie mam sily by zyc ale szkoda tez tracic czasu by nie robic nic.
brzuch bolocy id okresu,glowa od kaca,braki i kregoslup od pracy,jestem wrakiem czlowieka i psychiczna inwalidka.
nawet nie mam sily zejsc na dol i wziasc sonie kawy zrobic, i nawet nie ma mnie kto pocieszyc i przytulic>:{
pieniadze szzczescia nie daja,bynjamniej nie w moim przypadku, zreszta w moim przypadku szczescia nie daje nic.ahahaha
bedzie lepiej;)
Hejka!
Co tam u was słychać?
U mnie nudy...
Dziś była próba na pożegnanie szóstych klas...
Stać w miejscu tyle czasu i jeszcze być cicho???
Ja tego nie przeżyję...
Ale pocieszam się tym, że dostanę miśka ^^
I książke
I jeszcze pewnie coś, przynajmniej mam taką nadzieję...
Heh, co jeszcze napisać...
Moje kumpele się zabujały...
Hm...
Przemilczmy może to, czy ja też... Hehe
Za dwa dni wakacje...
Cudownie ^^
Już nie mogę się doczekać...
Będziemy robić imprezki =)
No to ja już kończę, pa pa!
Poniżej fota moja i mojej kumpeli i mojej koffanej klasy.
wiecie co ... myslalam sobie o tym czy jak juz bede w ciazy to czy napisac tutaj o tym czy przestac pisac bloga... przepraszam za te slowa ale nie wiem czy tu sa jakies osoby ktore w jakis sposob mnie polubily czy cus i czy interesuja sie moim losem ...
Myślę o Tobie mój skarbie kochany,
bo jesteś przezemnie na całe życie wybrany.
Tęsknię za Toba ze wszystkich sił
i bardzo pragnę abyś tu ze mną był.
Wiedz, że jesteś zawsze w mym sercu
i bardzo pragnę stanąć z Tobą na ślubnym kobiercu.
Jesteś mym szczęściem i moją radością
i bardzo pragnę być twoją wiecznością!
Pierwsza piosenka^^
Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat.
Podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj.
Ponad miastem, ponad linią miast
odurzeni okrucieństwem świateł.
Przez kosmiczną katastrofę gwiazd
wystrzeleni w tajemnicę znaczeń.
Przez granice niespokojnych krain
płyną nowotwory szalonego gniewu.
Giną słońca napęczniałe krzywdą
oceany występują z brzegów.
Miną wieki zanim wróci światło,
miną światy zanim wróci spokój.
Kto ma uszy niechaj słucha bacznie,
że już nic nie zdoła pomóc.
Dopóki co, dopóki co
tylko my posiadamy moc.
Na pewno tak, na pewno tak
tylko my pokonamy strach.
Z dokładnością atomowej sekundy globalnej
wyruszyliśmy ratować świat.
Podejmując się niewykonalnej sprawy
porzuciliśmy rodzinny kraj.
Ponad miastem, ponad linią miast
odurzeni okrucieństwem świateł.
Przez kosmiczną katastrofę gwiazd
wystrzeleni w tajemnicę znaczeń.
Dopóki co, dopóki co
tylko my posiadamy moc.
Na pewno tak, na pewno tak
tylko my pokonamy strach.
Dopóki co, dopóki co
tylko my zwyciężymy zło.
Na pewno tak, na pewno tak
tylko my ocalimy świat.
____________________________
Wg. mnie piosenka świetna, taka poetycka (w życiu nie wpadłabym na niektóre metafory), dająca do myślenia, szczególnie druga zwrotka.
Pozdrawiam
Impreza ekstra. Wyciągnałem Jurka do zupełnie nowego klubu, gdzie zbiera się sama elita, czyli lokalni biznesmeni i ich piękne kochanki. Do tej pory nie mogę uwierzyć w to, że nas tam w ogóle wpuścili. Na początku było jakoś dretwo, Jurek nie mógł się odnaleźć w kilmacie. Najlepsze było później. Przy barze stanęły 2 dziewczyny, były po prostu zniewalające. Nie wiem dlaczego, może przez tą sytuację z Iwoną, nagle poczułem przypływ odwagi. Postawiłem im drinki (ałć, droogo) i zaczęliśmy gadkę. Jureczek z początku stremowany, rozkręcił się z czasem i nawet wziął jedną z nich na parkiet. Kurcze dziewczyny były po prostu miodzio. Nie dość, że ładne, to jeszcze inteligentne i przebojowe. Spędziliśmy razem pół imprezy, potem one poszły do innego klubu. Mi szczególnie spodobała się Olga - wysoka długowłosa brunetka - i nawet udało mi się wziąźć jej numer telefonu. Siedzę teraz z komórką i zastanawiam się :zadzwonic, nie zadzwonić. Z Iwonką było jakoś inaczej, może dlatego, że po imprezie wylądowaliśmy w łóżku hehe. Do odwaznych świat należy, w końcu dała mi swój numer i to nawet chętnie, więc nie ma się co czaić. Jurkowi ta druga na przykład nie dała (numeru ).
no i tak.. impreza mikołajkowa zbliżyła się do mnie wielkimi krokami to już jutro.. ja i mój słomiany zapał ... jak kupowałam bilet zastanawialam sie tylko jak bedzie i bylam pelna optymizmu a co jest teraz? oczywiscie nie chce mi sie isc bo wolalabym posiedziec w domu w ciszy w spokoju polezec w moim ukochanym lozku.. czuje sie jak stara baba..opor kosmos po prostu..
A tak naprawde? najbardziej bym chciala zeby on byl blisko.. ale to niemozliwe bo przy nim jest ktos inny.. co za paranoja.. Setki razy wmawialam sobie ze zajeci faceci dla mnie nie istnieja a teraz... calym sercem..zalezy mi na wlasnie zajetym facecie..nawet nie wiem czy on jest szczesliwy... bardzo bym chciala zeby byl.. zeby Ona dala mu szczescie od ktorego moglby latac.. zeby dala mu skrzydla..
Aby dostać pieniądze
Potrzebne przedmioty:
szklanka lub butelka
moneta (najlepiej srebrna)
woda
Tego czaru dokonuje się podczas pełni księżyca.
Nalej wody do połowy szklanki i wrzuć do niej pieniążek. Połóż szklankę tak, by padało na nią światło księżyca. Uczyń rękoma ruch /gest nad szklanką, tak jakbyś zbierała światło księżyca do rąk. Gdy to już zrobisz, wypowiedz zaklęcie:
Kochana Księżycowa pani,
Przynieś mi bogactwo.
Wypełnij me dłonie srebrem i złotem.
Bym wszystko co mi dajesz, mogła zachować.'
Powtórz to trzy razy i wylej wodę na ziemię gdy skończysz ten czar.
wczoraj byl jush miesiac od kiedy jestesmy razem z K.
jak na razie jest pieknie
z dnia na dzien coraz piekniej
i oby tak dalej
zeby bylo jak najwiecej tych miesiecy RAZEM
szczesliwa jak nigdy...
<--- dla Ciebie Kochanie
26.07.2005r.
razem z Vivi i jej kolezanka Ola chodzilam dzisiaj po miescie hehe bajerancko ..chociaz..wqrzalo mnie jak one miedzy soba zaczynaly cos gadac po szwecku .. ale coz... na szczescie po polsku tez gadaly hihi i potem to juz nie wiedzialam czy to mowia po polsku cze po szwecku...heh nie wiem czy jakies slowa mowily po polsku a reszte po szwecku czyy po prostu niektore szweckie slowa sa podobne do polskich.. dzisiaj sie nachodzilysmy z Vivi...a m.in. byla to przyczyna naszego OGROMNEGO pecha... jak poszlysmy to tunelbany to okazalo sie ze nie jedzie ona do centrum i chcialysmy isc na autobus..ale autobus nam odjechal..a jak stalysmy na przystanku autobusowym to widzialysmy jak odjezdza nam nasza tunelbana! i wogole potem juz stalysmy tylko na tym dworcu eh..a jak wracalysmy to tez tunelbana nie jechal tam gdzie mysmy chcialy no i poszlysmy na nogach( vool drogi) no i jak tak szlysmy to akurat przejezdzala kolo nas nasza tunelbana! normalnie urwanie glowy..do domu wrocilysmy o 10 heh zjadlysmy obiad..( tutaj obiad sie je wieczorem.. choc niekoniecznie tak pozno) no a teraz pisze ci maila:) i korde jeszcze nie umiem wejsc na epulsa co tu jescze napisac.. jak widze juz duzo sie napisalam..powiem jeszce ze tak: bylam dzisiaj w cosmonowie( kino, w ktroym jak ogladasz film wydaje ci sie ze jestes tam w srodku tego filmu) no i wszystko byloby dobrze gdyby nie to ze ja nie umiem ani szweckiego ani angielskiego( Vivi mi kupila sluchawki przez ktore gadal angielski lektor czy jak to tam) potem chodzilysmy bardzo dlugo bo chcialysmy sobie kupic cos do jedzenia ... potem poszlysmy zwiedzic stare miasto ..a raczej przeszlysmy kolo parlamentu i zamku krolewskiego( tam nikt nie mieszka znaczy zadna krolowa ani nikt:) coz potem chodzilysmy po sklepach i ogladalysmy ubrania( niektore sa takie faaaaaaajne!!!!!!! a jakie drogie!!!) coz potem to juz wrocilysmy ta dluuuuuuuuuuuuga droga jak napisalam wczesniej..eh to juz koniec mojej opowiesci:)
Ps odpisz
Dziś zapowiada się bardzo słoneczna pogoda, choć na dworze piździ Noc mam za sobą niewyspaną synek budził się dziś bardzo często. Raz nawet zleciał z łóżka Mąż dziś wraca wcześniej z pracy, a ja mam jak zwykle trochę prac domowych do zrobienia. Nie najlepiej coś sie czuję, serce trochę pobolewa... może za silną kawę sobie zrobiłam. Nie wiem co tu dziś pisać, moje życie nie należy do rozrywkowych a smutanie o ty i owym też nie jest dobrym pomysłem. Poczytam trochę plotek na pudlu, zawsze mnie bawi to niedorobione życie ze świata gwiazd i pseudo gwiazd.
Siemka
No i po spotkanku, ktore bylo zajebiste
No wiec jade sobie do Pati jade jade i esa dostaje biore czytam i patrze naprzeciwko mnie gesi ;/ (pozniej okazalo sie ze to kaczki ale mniejsza o wieksze) no i patrze na te gesiokaczki i sie wywalilam ze az zal starlam kolana az krew mi leciala Zadzwonilam po Pati i ona przyszla po mnie i wiecie co zrobila!! Wziela kolo w krocze xDD i naprawila mi ster!! Yeea wiec doszlysmy do jej chatki zostawilysmy rowerki Anetka dojechala tez zostawila i do sklepiku kupilysmy duuuzio rzeczy xDD Kinder Niespodzianki xDD mialam najfajniejsza zabawke xDD!! Aneta cos czerwonego a Pati jakies gowno xD No i poszlysmy na przystanek doszedl koleczek ale chlopa mi zal wiec o nim nie wspomne tylko powinnam sie wstydzic gdyz jestem: pyskata i nie znam trylogi slowa koleczka zal xDD I mi sie zachcialo siu-siu wiec poszlysmy do swojej miejscowy a tam takie mega big duzy pies (owczarek niemiecki) i jest niedaleko nas xDD a Aneta zdalnione dziecie jooke xDD zaczyna biec i biegnie no to my za nia xDD wskoczylysmy na boisko i zmknelysmy futke xDD ale ten pies znalazl inne wejscie ale podszedl i nas tylko powachal ale nasze zapachy mu sie nie spodobaly i poszedl wachac zapachy z kibla (toy toya) xDD Bardziej mu sie spodobalo bo tam zostal w tym kiblu xDD No i pozniej wariatki wpadly na pomysla zeby podzwonic na strzelone nr xDD I dzwonily Odbiera jakis chlopak a Aneta: Dziendobry tu redakcja BRAVO GIRL chcielibysmy przeprowadzic ankiete xDD (Ankieta doyczyla metod antykoncepcji) xDD No zwalaaa byla xDD Ale co trzeba bylo sie zbierac xDD A jutro planujemy wypadzik do Plocka i spanko w namiociku u mnie a za tydzien nocka u Anetki xDD mmm bd sie dzialo only zeby jutro wypalilo bo narazie u nas buuurza Heh to ja koncze jutro jak nie bd u mnie dzieffczynek to sie odezwe
Pa *
A ręka mnie napierdala jak nie wim, ale spoko daje rade. Nie pisałem jak na imprezie dałem się ten tego wciągnąc w gadki babsko męskie i skończyłem na papierosie na zewnotrz.
No dała mi laska własnie Lena loda, ale powiedziała że to tak awansem, żebym sie nie ekscytował, bo ona mósi sprawdzić ile moge jej pomoć. Na nic nie moge, także to pewnie ostatnia przyjemność dzisiaj