piosenka

Napisał : ultim4tr | nie., 08/17/2008 - 15:25

Jesteśmy.......

zwykłymi ludźmi, którzy pochodzą z najrozmaitszych środowisk, posiadają różne wykształcenie i doświadczenie życiowe, są w różnym wieku i mają różne zainteresowania, ale łączy nas jedno - kochamy Boga i chcemy o Nim opowiadać innym.

ludźmi, którzy żyli daleko od Boga, ale ponieważ przyjęliśmy ofiarę śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu, staliśmy się dziećmi Bożymi.

ludźmi, którzy nie są doskonali, ale swoje upadki i grzechy wyznajemy Bogu, który zawsze przebacza.

ludźmi, którzy tak, jak wszyscy stykają się na co dzień z problemami i trudnościami, ale staramy się je rozwiązywać w oparciu o zawsze skuteczne wskazówki Pisma Świętego.

Wierzymy......

że Pismo Święte jest

natchnionym, nieomylnym i jedynie wiarygodnym Słowem Bożym.

w Wiecznego, Trój jedynego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego.

W boskość naszego Pana Jezusa Chrystusa, w Jego cudowne narodzenie z dziewicy Marii, w Jego bezgrzeszne życie, w Jego cuda, w Jego śmierć za nas i odkupienie dzięki przelanej krwi, w Jego zmartwychwstanie w ciele, wniebowstąpienie i zasiadanie po prawicy Ojca oraz w osobiste powtórne przyjście Chrystusa w mocy i chwale.

że odrodzenie z Ducha Świętego przez wiarę w Jezusa Chrystusa jest absolutnie konieczne do zbawienia grzesznego i zgubionego człowieka.

w potrzebę chrztu w wodzie jako wyznania wiary oraz praktykowanie Wieczerzy Pańskiej - zgodnie z poleceniem Pana Jezusa Chrystusa.

w chrzest w Duchu Świętym potwierdzony mówieniem innymi językami wg Dz. Ap. 2:4 oraz w manifestowanie się duchowych darów i służb.

w działanie Ducha Świętego, który zamieszkuje w człowieku wierzącym, uzdalnia go do pobożnego życia.

w zmartwychwstanie zarówno ludzi zbawionych, jak i zgubionych; zbawionych do życia wiecznego, a zgubionych na wieczne potępienie.

w Kościół Jezusa Chrystusa i jedność ludzi wierzących.

w praktyczną możliwość stosowania wiary chrześcijańskiej w codziennym życiu i w potrzebę służenia ludziom w każdej dziedzinie, nie tylko duchowej, lecz także fizycznej, społecznej.

Chcemy......

głosić wszystkim żywego Jezusa Chrystusa, którego interesuje los każdego człowieka.

pomagać ludziom zagubionym, zranionym, odrzuconym przez innych, ale kochanym przez Boga.

modlić się z potrzebującymi o zbawienie, przebaczenie grzechów, uzdrowienie duszy i ciała.

nieść pomoc ludziom związanym nałogami (alkoholizm, narkomania, nikotynizm) wierząc, że Bóg powołał człowieka do godności i wolności.

dbać o właściwe relacje międzyludzkie, eliminując plotkarstwo, intrygi, obłudę, a pielęgnując miłość, akceptację, szczerość i otwartość.

tworzyć model zdrowej rodziny, która daje rodzicom i dzieciom poczucie bezpieczeństwa oraz stwarza warunki rozwoju duchowego, intelektualnego i społecznego.
**************************************************

Tak spoglądam na ten świat i widzę już,że czas przyjścia Pana Jezusa Chrystusa jest bardzo bliski.Tak tęsknie do tego dnia,aby Pan już przyszedł i zabrał nas do Swojego Królestwa.Pragnę żyć z Bogiem i w wieczności śpiewać dla Niego Pieśni pochwalne,pragnę Go uwielbiać wiecznie,ponieważ godzien jest On wszelkiej Chwały,czci i uwielbienia!
Godzien jesteś Panie nasz ,Ty tylko jesteś godzien wszelkiej chwały czci i uwielbienia.
Jak długie jest to czekanie,ciągłe oczekiwane na Ciebie Panie.
Ty obiecałeś,że przyjdziesz dałeś nam słowo wiec proszę Cię przyjdź już Panie.Przyjdź Panie Jezu Przyjdź.
Więc błagam przyjdź po nas Panie,długie jest to oczekiwanie na Ciebie Panie.Przyjdź Panie Jezu Przyjdź.
Pan Jezus zmienił życie me powiedział to,że świat marny jest.Że życie wieczne Tylko w nim osiągnę i będę zawsze szczęśliwa.
Moja dusza Panie kocha Cię ,tęskni i uwielbia.Moja dusza pragnie widzieć Cię..Panie Jezu jesteś życie mym słodkością moich ust. Panie Jezu jesteś życiem moim już.
Kochani świat przemija wraz z jego grzesznymi pożądliwościami. czytając biblie widzimy,że czas przyjścia Pana Jest już tuż tuż. Żyjmy w uświęceniu każdego dnia i spełniajmy Boże przykazania.Żyjmy tylko dla Boga! Bo w nim mamy odkupienie odpuszczenie i zbawienie.
O niedługo przyjdzie Pan i zabierze nas do Królestwa Ojca Swego.
A wtedy my popłyniemy z Nim na obłokach do Nieba!! Alleluja!
Drogi czytelniku,czy Ty jesteś gotowy-a na spotkanie z Panem Bogiem......???

*

Napisał : ilovedurexxx | pt., 08/01/2008 - 18:47

Typowo heterycki teledysk...fajne laski, niefajni kolesie...ale i tak przyznaję że jest dobry...bo oddaje dynamikę utworu a to najważniejsze...i mimo to uwielbima go tak samo jak kocham piosenkę...
Ehh przypomniały mi się moje imprezy w gimnazjum hehe...ah te urodzinowe party przy powiedzmy Piccolo
S Club 7 - Don't Stop Movin

Ps: już za 24 h o tej porze będę sie powoli przygotowywał do wyjścia na sylwestra JUPI

Napisał : xxxziemeqxxx | pt., 08/01/2008 - 14:00

Dzisiaj królujemy! Same dobre wieści dziś do nas dochodzą.
On otworzył mi drzwi. To było nasze najszczersze powitanie. Nie mogę nasłuchać się Jego głosu. Najcudowniejszy prezent urodzinowy dla mojej kuzynki.
Nie wiem, czy bardziej pję na wesoło, czy na smutno.

A twraz do Was*. Co z tego, że nigdy tego nie przeczytacie.
Ciesze się, że idziecie w pizdu. Żebym już was nigdy nie zobaczyła.

*Chociaż te osoby, do których skierowane są te słowa. Nigdy tego nie przczetają, to miło jest to wyrzucić z siebie.

Napisał : hakerzyfotek | śr., 07/30/2008 - 15:17

A to nie wszystko z moich relacji z matką.. są dużo poważniejsze sprawy... Np powiedziałam jej,że potrzebuję korepetycji z angola i chciałam iść do jakiejś babeczki żeby mi pomogła przy pisaniu pracy na ustną. nie powiedziałam,że ma mi dać na to kasę czy coś,a ona na mnie nakrzyczała, wyzwała od ułomów i powiedziała,że mam sama dać radę. A na korki z polaka daje mi ciocia... nigdy nei proszę ją o pieniądze na jakieś przyjemności typu kino, nowy ciusz itp, a ona tak często podkreśla,że wyciągam od niej kasę.. w wakaje pracowałam, ksiązki i zeszyty do szkoły kupiłam sama..
heh...

Napisał : xxxwidelecxxx | sob., 06/28/2008 - 09:04

Dobrze... Skoro mam publikę i publika tego oczekuje, będę przez najbliższe godziny narzekać na stolycę (: Tylko że chwilowo jestem zbyt rozbawiona sytuacją, by to czynić, tym bardziej zaś, by to czynić na poważnie (:

Mam nadzieję, że niektórzy jeszcze pamiętają tego wstrętnego pana warszawiaka, o którym tu pisałam swego czasu, znaczy rozmowy nasze spisywałam (o, np. tu: . Tego, który mnie rzucił muchom na pożarcie. Guess what, znów u niego. Guess what, jeszcze wredniejszy niż kiedyś. Na dodatek sporo utył i zrobił się ohydny. Ciężka noc przede mną

PS. Mam prośbę do wszystkich warszawiaków, którzy traktują te wpisy na poważnie: idźcie sobie może lepiej pogadać z prezydentem Kaczyńskim, przynajmniej kod fatyczny złapiecie (:

PPS. Prośba do wszystkich, którzy mi radzą kupić IPlusa, BlueConnecta albo innego szita: sami sobie kupcie i zobaczcie, jak to działa (:

Napisał : xxxziemeqxxx | czw., 06/26/2008 - 17:39

Gdzies znalazlam to foto i bardzo mi sie spodobalo. Chyba ukazuje po czesci to, do czego dążymy.Piekna, chuda sylwetka otwiera przed nami ocean nowych mozliwosci...

Pewnie teraz znow pojawia sie negatywne komentarze w strone anoreksji itd. Darujcie sobie. I tak nikogo tu nie nawrócicie.

Napisał : tomciech | śr., 06/25/2008 - 21:36

Pogoda wciąż nie najlepsza, w głośnikach Pat Matheny a w dłoni kubek gorącej, pysznej, waniliowej latte na dobry początek dnia
Głównym punktem dnia dzisiejszego - wizyta w bibliotece potem do pracy, nie chce mi się, nie chce a tak bardzo bym chciała by mi się chciało...
Wczoraj odkurzyłam moją gitarke, oj dawno światła dziennego nie widziała, hehe. Koniecznie muszę kupic nowe struny!!

Napisał : lukasz636 | sob., 06/21/2008 - 16:49

103 dni moi Drodzy do mojego wyjazdu do Pogorzelicy mojej najdroższej. Cudnie i fantastycznie oby tylko je przetrwać.. Czas chyba się skupić na uczelni i na nauce.. dość lenistwa.. w sumie..sesja już blisko..

z Panem A się nie widziałam, ale to moja wina wyjątkowo nie chciałam Go widzieć.. czuje się strasznie gruba po świętach.. Kaciula poradziła mi brzuszki i je robię codziennie i grzecznie ale kurcze czuję się coraz cięższa i mam taką ochotę na te kuleczki kitkata że chyba umrę jak ich nie dostanę ;P

Dziś babski obiad raz w tygodniu spotykamy się z dziewczynami idziemy na obiad zawsze do tej samej knajpy pijemy piwo palimy papierosy i gadamy parę godzin. Lubię te nasze spotkania bo przestaje myśleć o czymkolwiek liczy się tylko chwila..

CHCE JUŻ NAD MORZE!!!!!!!!!!!!!!agrhhhhhhhh

Napisał : zarzygalka666 | śr., 06/18/2008 - 18:51

Na życzenie czytelników - podróbki średniopółkowe. Same gratki - tusz Pupa (czy w ogóle Popa) Architect, tusz niby L'oreal, ale o nazwie jak EL (Magnascopic), Bourjois, które nawet nie usiłuje udawać oryginału, tusz Dove w jeszcze bardziej fikuśnym opakowaniu i krem L'oreal, na pryszcze i wybielający, a także ze złym fontem na słoiku.

Napisał : xxxziemeqxxx | wt., 06/17/2008 - 09:13

Kto oglądał wczoraj Euro 2008????? Ja oglądałam i liczyłam na Hiszpanię bo Niemców nie lubię
\\A to taki mały bonusik związany z Euro////////

Piłkarze Hiszpanii zostali mistrzami Europy. W finale podopieczni trenera Luisa Aragonesa pokonali Niemców 1:0 po golu Fernando Torresa.
Oto tytuły w dzisiejszej prasie:

Przegląd Sportowy: Grali i wygrali jak nigdy
Znienawidzone przez Hiszpanów, powtarzane tysiące razy powiedzenie „Grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze” odeszło właśnie do lamusa. Hiszpanie zdobyli wczoraj pierwsze od 44 lat mistrzostwo Europy.
Sport: Viva Espana!
Finałowy mecz mistrzostw Europy był ekscytującym widowiskiem i jak prawie wszystkie podczas Euro 2008 trzymał w napięciu do ostatniej sekundy. Po ostatnim gwizdku na stadionie w Wiedniu zapanowała iberyjska fiesta. Hiszpanie wreszcie przełamali złą passę w wielkich imprezach.

Gazeta Wyborcza: Hiszpania mistrzem Europy
Po rozczarowującym finale i golu Fernando Torresa Hiszpanie, po raz drugi w historii zostali mistrzami Europy.

Rzeczpospolita: Viva Espana, 44 lata później
Hiszpania – Niemcy 1:0. Hiszpanie po raz drugi mistrzami Europy! Fernando Torres strzelił jedyną bramkę jeszcze w pierwszej połowie, a przewaga zwycięzców była ogromna. Niemcom udało się tylko zamienić ten mecz w najbardziej brutalne spotkanie turnieju.

Dziennik: Viva Espana, Niemcy pokonani
Na ten moment czekali 44 lata! Po latach niepowodzeń Hiszpanie wreszcie mogą się cieszyć z sukcesu. W finale Euro 2008 podopieczni Luisa Aragonesa po wspaniałej grze pokonali Niemców 1:0. Zwycięską bramkę w 33. minucie spotkania strzelił Fernando Torres.

Życie Warszawy: Hiszpania zwycięzcą Euro
Hiszpania zwyciężyła z Niemcami w meczu finałowym Mistrzostw Europy w piłce nożnej. To pierwszy tytuł i trofeum mistrza w Euro w historii hiszpańskiej kadry! Bramkę dla zwycięzców zdobył w 33. minucie Fernando Torres.

Napisał : jacek65 | pt., 06/13/2008 - 00:17

Cholera jasna! Zakaz palenia uważam za rzecz niespecjalnie mądrą, ale jest miejsce, gdzie bym go zakazała naprawdę bez zastanowienia: mieszkania, klatki schodowe i... balkony! Jak ktoś mieszka na bezludziu w wielkim domu - proszę bardzo, niech sobie smrodzi do woli. Ale w blokach niesie się straszliwie.

Właśnie otworzyłam sobie okno, żeby zakosztować świeżego powietrza. I czym prędzej zrezygnowałam ;] Nawet w knajpach aż tak to świństwo nie śmierdzi ;/

Napisał : janunio50 | nie., 06/01/2008 - 15:32

Kochaj mnie wtedy będę kochał Ciebie, Nie zmieniaj się wtedy ja się nie zmienię

Miłość jest jak narkotyk... Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się nowemu uczuciu... A następnego
dnia chcesz więcej.
I chodź jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią
panować. Myślisz o ukochanej przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo, co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.
Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, aby zdobyć miłość...

Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do twojego domu, życia, serca.

A kiedy twoja miłość jest przyjęta i otwierają się dla Ciebie ramiona - wówczas proś Boga, niechaj ocali tę miłość od zepsucia, bowiem niepokoję się o serca po brzegi szczęściem wypełnione.

Gdy blisko mnie jesteś,
Chcę twych warg dotykać, mymi wargami...
Kiedy widzę Cię w oddali,
Czuję jak serce mi wali...
Chociaż życia dar mi dali,
Chcę żeby z powrotem go zabrali!
Gdy ja Cię dotknąć nie mogę,
Czuję, Że serce me krwawi!
Gdy na moich oczach innemu swe wargi dajesz,
Ciosy w me serce zadajesz...
Ja dalej przez swe życie idę,
Idą me szczątki...
Ból ściska szczątki mego serca,
umrzeć pragnę!

Pamiętaj, Że są ludzie,
dla których największym skarbem jest to, Że jesteś,
największym pragnieniem jest to by być z Tobą,
największym marzeniem jest spełnienie snu,
najpiękniejszy sen to z Tobą spełniać sny
i nigdy nie mówić żegnaj
na dłużej niż na chwilę.
Pamiętaj, Że jest ktoś,
komu dzięki Tobie serce bije szybciej
i dzięki Tobie chce mu się żyć.
Pamiętaj o tym by nie zapomnieć.

Różnymi drogami biegnie życie ludzkie, ale wszyscy szukają szczęścia i miłości
Trwa usuwanie opisu...

Napisał : butelkowcy | śr., 05/21/2008 - 22:39

Wtorek 8 Lipca

Obudziłam mnie mama mówiąc żebym szybko pojechała po jaskółcze ziele bo koszą trawę. Wiec ubrałam się i pojechałam ale nie skosili.. :D Potem grałam na kompie i poszłam z dziadkiem wymienić butelki. Wstąpiłam do Tuski i poszłyśmy na lody. Spotkałyśmy dziadka więc dał mi 5 zł na lody i kupiłyśmy sobie ze swoich. Potem bawiłyśmy się i około 14.00 poszliśmy z Łukaszem na coca-cole i kupiliśmy chrupki. Potem bawiliśmy się do godziny 18.40 a o godzinie 19.00 oglądałam Zbuntowanych:D:D

Napisał : xxrydzuswarciarzxx | sob., 05/17/2008 - 21:25

Byłem samotrzeć ze znajomymi w Kawiarni Naukowej na znakomitym filmie Hedwig and the angry inch. Nie jestem entuzjastą kina queer ani całej lewacko - paranoicznej ideologi, którą się karmią jego twórcy i zwolennicy, ale historia glam - punkowego zespołu dowodzonego przez transseksualnego wokalistę z Berlina Wschodniego zrobiła na mnie piorunujące wrażenie.

Spotkałem paru dawno nie widzianych znajomych. Małżeństwa, potomstwo, poważne decyzje życiowe. Tylko ja ciągle nie umiem się odnaleźć w normalnych warunkach. Nie mam problemów nieszczęsnego enerdowskiego Hedwiga,ale też nigdzie nie pasuję.

Na zdjęciu rysunek z ul. Lubelskiej. Kto przygarnie moje serce i pozostałe organy?

Napisał : eeeeeeeep | wt., 05/13/2008 - 15:53

hhmmm...
Nacisnełam delikatnie zimną klamkę. Drzwi zaczęły się powoli otwierać. W środku było ciemno. Jedynym źródełm światła była świeczka stojąca na małym, okrągłym stoliku pośrodku pokoju. Obok niego stały dwa fotele o skórzanych, czarnych obiciach. Nieco przestraszona, ale również bardzo ciekawa weszłam do środka. Usiadłam na jednym z foteli, wyciągnełam z kieszeni paczkę papierodów i odpaliłam jednego. Postanowiłam czekać.
W pokoju nie było nikogo, jednak ja czułam na sobie czyjś wzrok. Rozejrzałam się dookoła. Nagle z pośród cimności wyłonił się młody mężczyzna o ciemnych włosach. Stał na wprost mnie w bardzo bliskiej odległości. Patrzył na mnie tak, jak jeszcze nikt wcześniej...

Napisał : hakerzyfotek | pon., 05/12/2008 - 02:21

Bywają dni kiedy nie mam inspiracji na to, który teledysk opisać. Dobrą inspiracją jest wtedy jedna ze stacji muzycznych Viva Polska- juz po 10 minutach oglądania jej ma 3 nowych kandydatów na obciach a do tego można jeszcze dokształcić się z zakresu wróżb miłosnych na dole ekranu ;)Taki sposobem wychwyciłam belgijską ambasadorkę szajsu- Kate Ryan.

*Kate Ryan- L.I.L.Y

Teledysk- 5

Wątek obrazowy zapożyczony z Chinki czikulinki prawie do tego Kate w różnych odsłonach i różnych perukach tutaj mamy znowu wzorowanie się chyba na Britney S. Kate Ryan a właściwie Katrien Verbeeck na teledysku występuje w brokatowych spodenkach i obroży potem jakimś gorsecie fikuśnym i w ogóle zmienia image co 2 sekundy Do tego kolczyk w języku, opalenizna z solarki i mamy typową bywalczynie klubów disco w Polsce (W klubie disco mogę wszystko)

Muzyka- 7

Nawet w miarę spoko o dziwo jak na nią.

Tekst- 4

Dylemat moralny czy kocha ją jej facio czy nie. Biedna biedna Kate

Ogólne wrażenia antyartystyczne- 5

No duży minus za jej wcześniejszą działalność pzreśladowczą szczególnie song Libertine, który też dołączam.

bz

Napisał : michaek890 | śr., 05/07/2008 - 10:16

Ajj zapomniałabym, J. i D. to był taki wycieczkowy romansik, nic poważnego. J. jednak chce byc z kims innym . Znaczy, nie że mi przykro z tego powodu czy coś Ale nie lubie takiego niezdecydowania i 'wybierania: kto pierwszy ten lepszy'.
Ash bejb, ja siedzialam do 4.00!! I jestem nie wyspana, dziś zaspałam na 2 lekcje, ale na szczeście mieliśmy wf. Siedziałamz chlopakami w siłowni. Było fajnie .
A co do tej piosenki, to ja się w niej zakochałam już dawno dawno, za pierwszym razem jak ja usłyszałam . Ja za to Tobie zawdzięczam Cry - Rihanny

Napisał : marcin02202 | pon., 05/05/2008 - 20:01

Pokrótce.
Ostatnio elf zaszalał.
Spałam dzisiaj jakieś dwie godziny wszystkiego, no, ale jak się wraca do akademika o wpół do szóstej rano...
Zaczynając od początku:
Zeszła sobota. Salsa. Klub latynoski w Krakowie, ponoć najlepszy. Duuuużo Hiszpanów. I ja. Tańczyłam ponoć pięknie.
Do you have a boyfriend?
Yes, i do have.
That's too bad. You make people dream!
Tylu komplementów dawno nie słyszałam Wyszłam z klubu jako jedna z ostatnich, około 4 nad ranem, a o 10 zaczynałam pracę. Dobrze, że było nadzwyczaj spokojnie, bo mogłam kimnąć godzinkę na taborecie.
Wczoraj. Ja i kumpel, bauns i lans na mieście. Tańczyłam dużo, zebrałam tony komplementów, z których najfajniejsze to
czy ty uczysz tańca?
i
the way you dance makes me feel... atractive!.
Bilans: trzech Francuzów idzie ze mną i maj sis dzisiaj powtarzać wczorajsze cuda na parkiecie.

Działo się dużo więcej, ale jedno wam powiem (Dziewczyny). Jak się chcecie czasem dowartościować na urodzie, idźcie potańczyć z Francuzami albo latynosami. Bajer mają świetny, dobry do słuchania. Byle się na niego tylko nie złapać

I taki tam niusik: mam kontatkty serio it's who you know and who you blow just kiddin'!
Mam szkiełka kontaktowe

Napisał : xxrydzuswarciarzxx | pon., 05/05/2008 - 15:51

Świetna, niewykorzystana scena z pierwotnego scenariusza IJ4:

Indy, po aferze z Sowietami wyrzucony z pracy, nocą, pijany, usiłuje ukraść z muzeum artefakty, które kiedyś dla niego zdobył. Dociera do posążka bogini płodności (tej z Poszukiwaczy). Tłucze gablotę i sięga po figurkę, gdy zauważa, że stoi ona na... czujniku nacisku włączającym alarm. Zastanawia się przez chwilę, po czym wyciąga z kieszeni chustkę, rozkłada ją na podłodze i wysypuje do niej piasek z popielniczki, formując woreczek, jak w Poszukiwaczach. Powtarza dokładnie te gesty, wraz z odsypaniem części piachu, żeby uzyskać odpowiednią wagę... po czym gładko zamienia figurkę i woreczek. Odwraca się z uśmiechem... i wtedy zaczyna dzwonić alarm.

Napisał : lukasz636 | pon., 04/21/2008 - 08:50

Europarlament uważa, że blogi są groźne

Musi być jasne, kto stoi za blogerami. Najlepiej, by deklarowali to sami blogerzy - uważają europosłowie

Taka rekomendacja znalazła się w raporcie Parlamentu Europejskiego, który przyjęła na początku czerwca komisja kultury.

[...]

Zachęcamy do dobrowolnego znakowania blogów, by jasne były zawodowe i finansowe interesy oraz odpowiedzialność ich autorów i wydawców - napisali w raporcie O koncentracji i pluralizmie mediów w UE.

[...]

- Popieram pluralizm mediów, szczególnie nowych mediów, których część stanowią blogi. Chciałabym jednak, by było jasne, kto za nimi stoi - wyjaśnia Gazecie autorka raportu, estońska socjalistyczna eurodeputowana Marianne Mikko, była dziennikarka. - Celem blogów jest pokazywanie prawdy, lecz niektórzy pod fałszywym nazwiskiem mogą kogoś oskarżać czy poniżać - tłumaczy.

--------------------------------

Staram się nie przeklinać w necie, ale kogoś chyba popierd...

Oczywiście, że blogi mogą pełnić rolę marketingową, lobbingową itd itp

JAK KAŻDE INNE MEDIUM

Jedyna różnica polega na tym, że w ten sposób może je wykorzystać każdy z nas, a nie tylko polityczno-medialno-biznesowa wierchuszka dysponująca znajomościami i forsą. Najwyraźniej uznano to za niebezpieczne.

Nie byłem nigdy eurosceptykiem, ale jeśli faktycznie podjęte zostaną próby kontroli blogosfery to sam zacznę mówić o eurokołchozie.