Piotrek zawsze mi pomaga, daje do myślenia, słucha gdy może ...
Tak naprawdę to kto mnie zrozumie jak nie sami medialni ludzie? Oni tak naprawdę wiedzą, że wszystko to bagno w którym tkwisz i bierzesz, bo psychika nie wytrzymuje, mówisz sobie nie wezmę - później tak wszystko szlag trafia i myślisz wezmę kurwa, bo nie wytrzymam. Bierzesz, chwilowa ulga umysłu, chwila relaksu, przypływ gorąca i podniecenia ... Myślisz i tak jestem zajebisty/a.
Później przemyka Ci pół życia przed oczami, ciśnienie sięga najwyższej granicy, serce bije jak oszalałe, słyszysz je ... ale trzymasz się. Uwielbiasz ten stan, wtedy zazwyczaj dzwonisz do osoby, która wie jak to w życiu jest, ale Ty zamiast mówić o sobie słuchasz jej marudzenia i doradzasz, odkładasz słuchawkę i ryczysz ... nie masz szans, nie potrafisz ... przełykasz i gapisz się w sufit. Nie wiesz kiedy zasypiasz ... budzisz się rano, bo telefon wibruje po całym mieszkaniu ... skutki odczuwasz w samochodzie, wracasz się i siedzisz z bólem brzucha na WC
fuck, znowu mi leci krew z nosa jak się....
Podnieciłeś się?
bo mojej kuzynce koszulka spadła, chusteczka cała czerwona
fak znowu
?
ale w okół mnie niebezpiecznie, chusteczke!
k***a znowu jej spadła, ja pierdole
ale jak jej spadła?
noł fak na ramionczkach ma, gada z kuzynem i się podpiera tak gdzie wieszak jest i jej spada
ile lat?
19
nosiła stanik?
na szczęście, bo by była masakra
Wiesz co współczuje ci bo jak ty będziesz dzieci robić x,X
ale mi to przejdzie, bo już coraz mniej
na oślep?
Ej zaraz, To ty pornosów oglądać nie mogłeś????
K***a ty bidoku
mogłem, do nosa sobie chusteczke włożyłem i luz
tylko potem do kibla to wylać
Podoba się? Oceń wpis na
Starsze wpisy - kliknij tutaj ->
Uwielbiam wypady na piwko z Kasią Zawsze mamy jakieś tematy do obgadania i nigdy nie jest nudno!
Świetna dziewczyna xD od dzisiaj ma u mnie jeszcze jeden dodatkowy plus bo kupiła mój telefon.. teraz szukam jakiegoś modelu dla siebie.. te które mi się podobają są za drogie Sam już nie wiem czy wziąć aparat na 2 karty SIM czy może z trochę lepszym aparatem (stać mnie jedynie na 3.2 megapiksele) ech.. a może Wy macie jakieś propozycje? Jaki telefon Wam się podoba? Jaki macie?
I jeszcze coś co znalazłem o sobie jako o numerologicznej TRÓJCE..
TRÓJKI - kochają życie i wszędzie wnoszą radość. Żadna inna wibracja nie daje tyle sympatii, światła i czaru. Dobre, łagodne i wielkoduszne Trójki to osoby energiczne, entuzjastyczne i pełne życia. Potrafią umilać życie innym ludziom. Są utalentowane i wszechstronne. Ich umysł jest bystry i lotny. Sympatyczne i urocze. Mają ogromną łatwość wysławiania się i komunikowania. Bez trudu nawiązują kontakty z wszystkimi. To osoby w czepku urodzone.
Ich kosmicznym zobowiązaniem jest pokazanie innym, że optymizmem i pozytywną filozofia można przezwyciężyć wszelkie przeszkody oraz próby dnia codziennego, że szczęście, wiara i wyobraźnia pomagają nam porozumiewać się z innymi. Łączą nas z ludźmi i otwierają przed nami wszystkie drzwi.
Natomiast ich osobistym wyzwaniem jest nauka koncentracji i skupienia oraz przezwyciężenie powierzchowności i rozbiegania ich czarującej, ale czasami niedojrzałej osobowości.
CECHY POZYTYWNE
charyzma, obrotność; artystyczny i twórczy talent; elokwencja, łatwość w kontaktach z innymi ludźmi, lubi być centrum zainteresowania; wielkoduszność, idealizm, optymizm, wesołość, serdeczność, pozytywne myślenie, zapał do działań, natchnienie, łagodność uczuć, błyskotliwa i promienna osobowość;
CECHY NEGATYWNE
lekkomyślność, próżność, niedojrzałość, niestałość, powierzchowność, brak wytrwałości, nieodpowiedzialność, unika zobowiązań, ucieka od rzeczywistości i kłopotów; nadmierna podatność na wpływy innych; ekstrawagancja, zadufanie, skłonność do mitomanii;
Nie wiem czy to prawda..? Pomyślę!
Dobranoc
...skoro powiedziałam a - powiem i be - przed Wami recenzja najnowszej płyty N.E.R.D. - Seeing Sounds, oczywiście mojego autorstwa Piszcie Wasze ulubione kawałki N.E.R.D. - niekoniecznie z SS.
Pharrell przełamał złą passę.
Niesamowita płyta, Pharrell wreszcie pokazał, na co go stać ( zawsze stawiałam go wyżej niż Timbalanda i inne wynalazki ). Album jest różnorodny- myślę, że najwybredniejsi znajdą tu dla siebie choćby 10 sekund.
Płyta nie jest nagrana dla kasy, przy czym niemożliwie przebojowa... Moimi faworytami poza Everyone nose są :Love Bomb(f***, what the government say- nie wiem jak on to zaśpiewał,ale tą linijkę zawsze cofam ), i szalony gigant - Kill Joy I jeszcze masakryczne Spazz (1:56-2:18 - o tym już mówiłam:)....) oraz mocne Anti Matter.
Jeśli chodzi o kandydata na kolejnego singla - z mojej strony jest nim absolutnie kawałek You Know What - refren na dobre zagoscił w moim uchu
... ciągle jeszcze dosłuchuje całej płyty i podziwiam - cóż innego nam zostało ? you know what; you know what; you know what; you know what; i'm sorry, i'm sorry....
...skoro powiedziałam a - powiem i be - przed Wami recenzja najnowszej płyty N.E.R.D. - Seeing Sounds, oczywiście mojego autorstwa Piszcie Wasze ulubione kawałki N.E.R.D. - niekoniecznie z SS.
Pharrell przełamał złą passę.
Niesamowita płyta, Pharrell wreszcie pokazał, na co go stać ( zawsze stawiałam go wyżej niż Timbalanda i inne wynalazki ). Album jest różnorodny- myślę, że najwybredniejsi znajdą tu dla siebie choćby 10 sekund.
Płyta nie jest nagrana dla kasy, przy czym niemożliwie przebojowa... Moimi faworytami poza Everyone nose są :Love Bomb(f***, what the government say- nie wiem jak on to zaśpiewał,ale tą linijkę zawsze cofam ), i szalony gigant - Kill Joy I jeszcze masakryczne Spazz (1:56-2:18 - o tym już mówiłam:)....) oraz mocne Anti Matter.
Jeśli chodzi o kandydata na kolejnego singla - z mojej strony jest nim absolutnie kawałek You Know What - refren na dobre zagoscił w moim uchu
... ciągle jeszcze dosłuchuje całej płyty i podziwiam - cóż innego nam zostało ? you know what; you know what; you know what; you know what; i'm sorry, i'm sorry....
Mam dla Ciebie ciekawą stronkę ja od początku ciąży tam zaglądam i jestem zadowolona z opisów kolejnych tygodni w kalendarzu ciąży, artykuły są rzeczowe (przynajmniej większość). Dajnie jest móc sprawdzić jak rozwija się fasolka. Na początku co tydzień podchodziłam do Pawła i go szturchałam wiesz co?? dzidziuś ma już XX cm, wiesz co?? maleństwo waży XX gram, za 2 tyg zacznie słyszeć.... Super sprawa. Mam nadzieję że Ci się spodoba.
wogoel sie denerwuje.. jutro pierwsze kolo w tym semestrze a ja juz zdarzylam z innych przedmiotow zalapac po 2!! i musze zaczac sie wreszcie uczyc..
ale ogolnie mam dobry humor.. bo zaczyna mi sie wszystko ukladac.. i z M. i z rodzicami w domu.. tylko jeszcze szkola..
szukam jakiegos natchnienia do nauki.. i NIC...
ratujcie!! bo inaczej bedzie problem an koniec zeby zdac...;/
Szwecja znów w natarciu. Tym razem zespół o dość zmiennym składzie, ale akurat w momencie wypuszczenia tego klipu trio, o wdzięcznej nazwie Armia kochanków. Nie jestem pewna czemu, ale ich imidż nieodmiennie kojarzy mi się z osobą starego, dobrego markiza de Sade
*Army of lovers- Crucify
Teledysk- 5
Jak przystało na zespół w składzie mający dwóch gejów transwestytów i jedną fotomodelkę (nie jestem pewna co kryje się pod tym tytułem) teledysk jest kompendium wiedzy o różnych, niekoniecznie ogólnie akceptowanych, zachowaniach erotycznych- fetyszyzm, SM, bondage, odgrywanie ról... Teledysk jest też bardzo przydatny dla osób nieśmiałych, które wstydzą się udać do seks shopu. Mogą sobie one pooglądać dość odważną bieliznę, szczególnie męską, różne typy kajdanek, łańcuchów itp.
Muzyka- 5
Luzik. Na miejscu mniejszości seksualnych ułożyłabym do niej odpowiedni tekst i mieliby swój własny homo-hymn.
Tekst- 4
Spowiedź grzesznika--> patrz skład zespołu.
Ogólne wrażenia antyartystyczne- 5
Za walory edukacyjne i poznawcze pięć z plusikiem. Odradzamy homofobom.
pg
O jak się cieszę, już nie pamiętam kiedy ostatnio tak wcześnie wróciłam do domu
A jutro nauczyciele strajkują (u was też?), nie mam nic przeciwko temu strajkowi.
Tylko jakoś tak marudzenie mnie wzięło i rozmyślanie nad sensem życia. No cóż ja zawsze tak mam raz szalona euforia bez powodu a zaraz po tym załamanie.
Życie...
Cholera jasna! Zakaz palenia uważam za rzecz niespecjalnie mądrą, ale jest miejsce, gdzie bym go zakazała naprawdę bez zastanowienia: mieszkania, klatki schodowe i... balkony! Jak ktoś mieszka na bezludziu w wielkim domu - proszę bardzo, niech sobie smrodzi do woli. Ale w blokach niesie się straszliwie.
Właśnie otworzyłam sobie okno, żeby zakosztować świeżego powietrza. I czym prędzej zrezygnowałam ;] Nawet w knajpach aż tak to świństwo nie śmierdzi ;/
Artysta Peter Gronquist zorganizował w Los Angeles wystawę zatytułowaną The Revolution Will Be Fabulous. Na wystawie tej można oglądać rozmaitą broń (i nie tylko) ozdobioną logami znanych projektantów i marek odzieżowych.
Każdy z tych przedmiotów jest na sprzedaż. I tak na przykład za krzesło elektryczne Louis Vuitton zapłacić trzeba 4500$. Za dowolną strzelbę - 3500$.
Wystawa wzbudziła spore kontrowersje, niemniej jednak nie brakuje chętnych na kupno eksponatów - prawie wszystkie zostały już sprzedane
źródło:
czuję zmęczenie mięśni:/ shit:/ mam ochotę jeszcze poćwiczyć ale moje mięśnie już nie chcą.. Kurde!;/ i jak tu żyć z takimi ble ble;p
probuję uczyć się słówek z angola, ale coś nie bardzo mi wychodzi, nie żeby nie wchodziło..jakoś brak mi CZEGOŚ. i nei wiem czym miałoby być to coś:). Dzisiaj wygrałam małą bitewkę z rodzicami:) cieszę się bo nei wiem czemu ale ważne to było dla mnie:) chociaż głupie to w sumie było bo przecież jakbym nie została w domu, nie poszłabym na impr urodzinową kuzynki, to nie zjadłabym tyle KALORII;p haha i byłabym chudsza o to wszystko co zjadłam! ..mogłam wcześniej o tym pomyśleć. ale w sumie jakbym miała widzieć zaś ryj baby z angola to ..nawet bym się zgodziła na 5 kilo więcej:/ ( bo i tak w sumie potem bym to spaliła..) ( chociaż szczerze mówiąc jakby tak szło robić ze wszystkimi nauczycielamii to ja bym się już ruszać nei umiała!! HAHA)w każdym razie chyba ide spać.. może jeszcze lookne czy jest coś nowego w pamiętniku dziwki( wciągające:P ) i ide spać bo jutro na 7.10 ( WF!!) mamy zastępstwo na wfie! wyobrażacie sobie?!?! zamiast tą pierwszą lekcje nam darować i zwolnić. (GODZINA WIĘCEJ SNU)to cholera zastępstwo dali! szlag jasny by trafił dyrektora czy kto to ustalał:/
to ide nynać:)
dobranoc wszystkim:*
Mój autoportrecik.
Rysowałam dla Pawła..aby miał do Włoch..^^
Nos ciut za długi..
A to obok niego, to cień..był na zdjęciu więc i jego nie ominęłam, choć może i powinnam
Jak się podoba?
Trochę się spieszyłam z rysowaniem jego..
Mam wrażenie, że jak się nie staram..ładniej mi wychodzi..
Właśnie w tym przypadku mało się starałam ;x
Chciałam, aby po prostu coś miał ode mnie
Zresztą..ciekawe gdzie jest on teraz Pawle? ^^
P.S.
Rysowane ołówkiem HB...dlatego tak dość słabo i widać wiele kresek..Przynajmniej nie rozmazywane ^^
Wiem..dziwnie lewe oko (z naszej perspektywy) zakończone ;/
haaa !
mam już dwa komentarze
czy już mogę się szczycić mianem Cool Pr0 and Jazzy?
ogólnie to teraz słucham tego:
Weird zawsze mnie rozśmieszy :D
to już 2 tydzień bez doła
odkąd jestem bliżej z moją Kaś <3 jestem szczęśliwy, jeszcze bardziej wesoły (już widzę, a raczej słyszę bo nie jestem słysznowidzem te głosy zdziwienia: jaaa! a ja myślałem, że już bardziej sie nie da) i ogólnie <3!
a tu macie moją ulubioną piosenke Weirda Al Yankovica
Mam ochote na vermoutha...Juz dawno go nie pilem
Ehh, zmeczony jestm, zel nie moge zasnac, bo mnie wnetrznosci bola. Polowe drogi z domu jechalem z pelnym do bolesci pecherzem, bo oczywiscie jadac pospiesznym [autobusem] pan nie zatrzyma sie, chocbys czlowieku pekl...
Dorzucam kolejny maz... [moja mania, czyli oczy]
Mam ochote na vermoutha...Juz dawno go nie pilem
Ehh, zmeczony jestm, zel nie moge zasnac, bo mnie wnetrznosci bola. Polowe drogi z domu jechalem z pelnym do bolesci pecherzem, bo oczywiscie jadac pospiesznym [autobusem] pan nie zatrzyma sie, chocbys czlowieku pekl...
Dorzucam kolejny maz... [moja mania, czyli oczy]
Niedziela, 15.06.2008 r., godzina 14.30.
pani d. i pani p. siedzą w piżamie.
P: D. czy ty myłaś dzisiaj zęby?
D: Niee, a ty?
P: tez nie.
Przypomina mi się, jak kiedyś pani p. stwierdziła, że wyglądam jak świnia, kiedy się skończyłyśmy Carlo Rossi i z rana wylegiwałam się z brudnej pościeli. Tata twierdzi, że częste mycie skraca życie i że nie wolno za często zmywać naszej naturalnej warstwy bakterii. Argumenty wynikające z malejącej akceptacji społecznej uważa za grubo przesadzone. No cóż, czego się spodziewać po człowieku, który uważa, że od wódki i piwa to się człowiek dobrze konserwuje?
Mam życzenie nie do spełnienia.
Niech ktoś albo usunie pudelka, albo zamorduje Andrzejczuk/Andrzejewicz. Trzecią nazwę sobie daruję.
Jak jeszcze raz przeczytam takie bzdury, to chyba rzygnę. No dobrze, zwymiotuję. A propos... Moja siostra była chora i twierdziła, że wymipotuje krwią. A wcześniej jadła truskawki.
Tle, że to było 2 dni temu. A ja idę spać.
Powiedziałam niedawno I., że muszę przystopować z czekoladą i jeśli zobaczy, że znów się objadam ma mnie walnąć, abym otrzeźwiała. Widać wzięła sobie to do serca, bo teraz siedzę i aż mi w uszach dzwoni tak mnie trzepła...
Dobra z niej przyjaciółka, nie ma co:P
Albo coś z jej poziomem agresji nie tak, bo ostatnio rzuciła w Cysia olejem za to, że zostawił go na stole zamiast schować Hmmm?? czyżby jakaś frustracja???
P.S. Dla Milki karmelowej warto było oberwać:D
Noo dzisiaj dzionek naprawdę humorzasty. W pracy pomimo niezłego wycisku wspólnie z dziewczynami doszłyśmy do wniosku, że czas najwyższy na zakładową imprezę. A ponieważ u mnie same baby i jeden rodzynek (facet) bardzo kochany zresztą, więc może być całkiem ciekawie. No w końcu trzeba zacząć się integrować prawda?? Popołudnie też niczego sobie. Postanowiłam zrobić generalne porządki w mieszkaniu. Noo i odziwo calkiem nieźle mi poszło. Sama w domu puściłam muzykę, dobijając przy okazji co niektórych sąsiadów, a właściwie sąsiadki. A potem należała mi się dłuższa chwilka relaksu. Wypiłam zimne piwko i jakoś tak lepiej się zrobiło. A w ogóle to zabrałam się dzisiaj za wyszukiwanie wytwórni płytowych. Nie spokojnie to nie ja będę nagrywać płytę (a szkoda), to brata chcę wypromować. Podzwoniłam popytałam i mniej więcej wiem już co i jak. Mam bardzo wielką nadzieję, że chociaż odrobinkę przyczynię się do ich przyszłej kariery, ale także i bardzo ciężkiej pracy. A teraz po spacerze z psiakiem siedzę i odpoczywam jeszcze troszeczkę. Za jakąś godzinkę przyjdzie minio i resztę wieczorku spędzimy już wspólnie. Wam też kochani życzę udanego wieczorku. Pozdrawiam cieplutko!