reklama

Napisał : hakerzyfotek | wt., 08/12/2008 - 16:42

Tyle rewelacji krązy ostatnio na temat Britney: że była molestowana, ze usunęła ciążę...itp Tylko co tak naprawdę spowodowało jej obecny stan...? Może kiedyś sama się z tym upora i bedzie w stanie się podzielić tym z innymi. Póki co nie ma co się ekscytować głupimi plotkami. Narazie dziewczyna się zbiera... Ponoć nawet randkuje, szykuje trasę koncertową, uczy dzieci, spotka się z własnymi;) ... oby wszytsko było WELL:) Kilka Fotek zamieszczam z domniemanej randki (7.03.08) i z wypadu w dzień kobiet:)

Napisał : xxxwidelecxxx | sob., 06/28/2008 - 09:04

Dobrze... Skoro mam publikę i publika tego oczekuje, będę przez najbliższe godziny narzekać na stolycę (: Tylko że chwilowo jestem zbyt rozbawiona sytuacją, by to czynić, tym bardziej zaś, by to czynić na poważnie (:

Mam nadzieję, że niektórzy jeszcze pamiętają tego wstrętnego pana warszawiaka, o którym tu pisałam swego czasu, znaczy rozmowy nasze spisywałam (o, np. tu: . Tego, który mnie rzucił muchom na pożarcie. Guess what, znów u niego. Guess what, jeszcze wredniejszy niż kiedyś. Na dodatek sporo utył i zrobił się ohydny. Ciężka noc przede mną

PS. Mam prośbę do wszystkich warszawiaków, którzy traktują te wpisy na poważnie: idźcie sobie może lepiej pogadać z prezydentem Kaczyńskim, przynajmniej kod fatyczny złapiecie (:

PPS. Prośba do wszystkich, którzy mi radzą kupić IPlusa, BlueConnecta albo innego szita: sami sobie kupcie i zobaczcie, jak to działa (:

Napisał : zarzygalka666 | śr., 06/18/2008 - 18:51

Na życzenie czytelników - podróbki średniopółkowe. Same gratki - tusz Pupa (czy w ogóle Popa) Architect, tusz niby L'oreal, ale o nazwie jak EL (Magnascopic), Bourjois, które nawet nie usiłuje udawać oryginału, tusz Dove w jeszcze bardziej fikuśnym opakowaniu i krem L'oreal, na pryszcze i wybielający, a także ze złym fontem na słoiku.

Napisał : ultim4tr | wt., 06/17/2008 - 18:29

Oli:*
Pojechał!!Szkoda, Trofe się powygłupialiśmy..Ogólnie to fajnie było:)
Cały czas czuje że jest dziś sobota dlatego że zawsze jest zjazd rodzinny w sobote i niedziela koniec..
Jutro muszę na jakieś zakupy wyskoczyć..Wesele Chesnego a ja nie mam ani butów ani kiecki a o pomyśle na fryzurę to już nie mam pojecia..Pomocy!!!
Ale ja marudzę..Dodam wam fotki z tego weselicha ale to jak zawsze potrwa trofe..:)Ale chyba za to mnie kofacie-w przenośni oczywiście..
Wpadnę jese wieczorkiem..
Buziaki:*
PoSdRóWkA dla mojej kofanej KAROLKI-głowa do góry..Będzie dobzie!!

Napisał : stevemakena | śr., 06/11/2008 - 04:26

Femme fatale, kobieta fatalna - związek frazeologiczny oznaczający kobietę przynoszącą mężczyźnie porażkę i zgubę. Zwrot femme fatale jest zwyczajowo używany do opisania kobiet, za których przyczyną rozpadają się małżeństwa, a także kobiet wykorzystujących swoją pozycję społeczną lub cechy osobiste do wykorzystywania mężczyzn na różne sposoby ze szkodą dla nich.

:D

Napisał : eeeeeeeep | pon., 06/02/2008 - 06:48

Hejka!
Co tam u was słychać?
U mnie nudy...
Dziś była próba na pożegnanie szóstych klas...
Stać w miejscu tyle czasu i jeszcze być cicho???
Ja tego nie przeżyję...
Ale pocieszam się tym, że dostanę miśka ^^
I książke
I jeszcze pewnie coś, przynajmniej mam taką nadzieję...
Heh, co jeszcze napisać...
Moje kumpele się zabujały...
Hm...
Przemilczmy może to, czy ja też... Hehe
Za dwa dni wakacje...
Cudownie ^^
Już nie mogę się doczekać...
Będziemy robić imprezki =)
No to ja już kończę, pa pa!

Poniżej fota moja i mojej kumpeli i mojej koffanej klasy.

Napisał : paziutbg3 | nie., 06/01/2008 - 15:38

Eh i stało się mam fatalny humor Gadałam z Krzyśkiem, a z racji tego, że jest on też moim szefem Poinformował mnie, że muszę podpisać nowa umowę i ze mam czas do końca miesiąca ! Myślałam,że mnie szlak trafi Nie dość, że mnie wczesniej nie poinformował, bo mi jeszcze wmawia, że mi jednak to mówił na początku kwietnia i, że widocznie mi to umkneło ! Nie no myślałam ze mnie szlak trafi, wryyy cudownie, nie ma to jak jechać do Katowic, na totalne zadupie tylko po to, żeby podpisać durna umowę ! Dzieki bogu, że mój chłopak powiedział, że pojedzie ze mną we wtorek, bo inaczej jak bym podpisała umowę w innym terminie to czekała bym na wypłatę ponad 2 tygodnie ! Krew człowieka zalewam jak dowiaduje się o czymś takim, A Krzysiek nie dość, że nadal mnie olewa, to jeszcze taki numer robi, świat oszalał czy to już ze mną jest źle ?

Napisał : janunio50 | nie., 06/01/2008 - 15:32

Kochaj mnie wtedy będę kochał Ciebie, Nie zmieniaj się wtedy ja się nie zmienię

Miłość jest jak narkotyk... Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się nowemu uczuciu... A następnego
dnia chcesz więcej.
I chodź jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią
panować. Myślisz o ukochanej przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny.
Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny.
Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo, co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku.
Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, aby zdobyć miłość...

Aby znaleźć miłość nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie Twoja godzina sama wejdzie do twojego domu, życia, serca.

A kiedy twoja miłość jest przyjęta i otwierają się dla Ciebie ramiona - wówczas proś Boga, niechaj ocali tę miłość od zepsucia, bowiem niepokoję się o serca po brzegi szczęściem wypełnione.

Gdy blisko mnie jesteś,
Chcę twych warg dotykać, mymi wargami...
Kiedy widzę Cię w oddali,
Czuję jak serce mi wali...
Chociaż życia dar mi dali,
Chcę żeby z powrotem go zabrali!
Gdy ja Cię dotknąć nie mogę,
Czuję, Że serce me krwawi!
Gdy na moich oczach innemu swe wargi dajesz,
Ciosy w me serce zadajesz...
Ja dalej przez swe życie idę,
Idą me szczątki...
Ból ściska szczątki mego serca,
umrzeć pragnę!

Pamiętaj, Że są ludzie,
dla których największym skarbem jest to, Że jesteś,
największym pragnieniem jest to by być z Tobą,
największym marzeniem jest spełnienie snu,
najpiękniejszy sen to z Tobą spełniać sny
i nigdy nie mówić żegnaj
na dłużej niż na chwilę.
Pamiętaj, Że jest ktoś,
komu dzięki Tobie serce bije szybciej
i dzięki Tobie chce mu się żyć.
Pamiętaj o tym by nie zapomnieć.

Różnymi drogami biegnie życie ludzkie, ale wszyscy szukają szczęścia i miłości
Trwa usuwanie opisu...

Napisał : xxxwidelecxxx | nie., 05/11/2008 - 17:22

Impreza ekstra. Wyciągnałem Jurka do zupełnie nowego klubu, gdzie zbiera się sama elita, czyli lokalni biznesmeni i ich piękne kochanki. Do tej pory nie mogę uwierzyć w to, że nas tam w ogóle wpuścili. Na początku było jakoś dretwo, Jurek nie mógł się odnaleźć w kilmacie. Najlepsze było później. Przy barze stanęły 2 dziewczyny, były po prostu zniewalające. Nie wiem dlaczego, może przez tą sytuację z Iwoną, nagle poczułem przypływ odwagi. Postawiłem im drinki (ałć, droogo) i zaczęliśmy gadkę. Jureczek z początku stremowany, rozkręcił się z czasem i nawet wziął jedną z nich na parkiet. Kurcze dziewczyny były po prostu miodzio. Nie dość, że ładne, to jeszcze inteligentne i przebojowe. Spędziliśmy razem pół imprezy, potem one poszły do innego klubu. Mi szczególnie spodobała się Olga - wysoka długowłosa brunetka - i nawet udało mi się wziąźć jej numer telefonu. Siedzę teraz z komórką i zastanawiam się :zadzwonic, nie zadzwonić. Z Iwonką było jakoś inaczej, może dlatego, że po imprezie wylądowaliśmy w łóżku hehe. Do odwaznych świat należy, w końcu dała mi swój numer i to nawet chętnie, więc nie ma się co czaić. Jurkowi ta druga na przykład nie dała (numeru ).

Napisał : hakerzyfotek | czw., 05/08/2008 - 15:07

no i tak.. impreza mikołajkowa zbliżyła się do mnie wielkimi krokami to już jutro.. ja i mój słomiany zapał ... jak kupowałam bilet zastanawialam sie tylko jak bedzie i bylam pelna optymizmu a co jest teraz? oczywiscie nie chce mi sie isc bo wolalabym posiedziec w domu w ciszy w spokoju polezec w moim ukochanym lozku.. czuje sie jak stara baba..opor kosmos po prostu..
A tak naprawde? najbardziej bym chciala zeby on byl blisko.. ale to niemozliwe bo przy nim jest ktos inny.. co za paranoja.. Setki razy wmawialam sobie ze zajeci faceci dla mnie nie istnieja a teraz... calym sercem..zalezy mi na wlasnie zajetym facecie..nawet nie wiem czy on jest szczesliwy... bardzo bym chciala zeby byl.. zeby Ona dala mu szczescie od ktorego moglby latac.. zeby dala mu skrzydla..

Napisał : jacek65 | śr., 05/07/2008 - 18:47

Aby dostać pieniądze
Potrzebne przedmioty:

szklanka lub butelka
moneta (najlepiej srebrna)
woda
Tego czaru dokonuje się podczas pełni księżyca.

Nalej wody do połowy szklanki i wrzuć do niej pieniążek. Połóż szklankę tak, by padało na nią światło księżyca. Uczyń rękoma ruch /gest nad szklanką, tak jakbyś zbierała światło księżyca do rąk. Gdy to już zrobisz, wypowiedz zaklęcie:

Kochana Księżycowa pani,
Przynieś mi bogactwo.
Wypełnij me dłonie srebrem i złotem.
Bym wszystko co mi dajesz, mogła zachować.'

Powtórz to trzy razy i wylej wodę na ziemię gdy skończysz ten czar.

Napisał : hakerzyfotek | sob., 04/26/2008 - 00:03

Spałam chyba do 15:oo, jestem usprawiedliwiona, bo wstałam o 5:3o. Pojechałam na giełdę z mamą.
T. wstał kiedy się malowałam. Zaspany zapytał co chcę na śniadanie.
Zapytałam zaskoczona czy wstał tylko po to, żeby mi zrobić śniadanie. Odpowiedział, że tak.
Zonk, odprowadził mnie do drzwi i już mi skomlał, że za mną tęskni.
Z mamą znalazłyśmy prześliczną półkę, moje tomiki mangi się tam świetnie zmieszczą!
Potem pojechałyśmy do domu, uśmiechnęłam się do taty, żeby mi ją powiesił.
Następnie pojechałyśmy do chińczyka. Znowu kupiłam sobie kompleciki bielizny. 3...
Potem odprowadziłam mamę na przystanek, kawałek z nią podjechałam i pognałam do T.
Zrobił mi tosty i poszłam spać.
Kochanie moje kupiło mi cukierki pudrowe, specjalnie dla mnie... Bo obraziłam się na pączki, wafelki i pierniczki.

Teraz oglądam ciuchy na allegro i nudzę się troszku...

Napisał : xxxziemeqxxx | wt., 04/22/2008 - 13:27

Odchudzam się. Nawet, nawet mi to wychodzi. Jak ja zazdroszczę mojej kumpeli, która wpieprza wszystko co jej nie ucieka, a chuda jest jak glizda. Ja nie mam tak dobrze. Może dlatego, że mam pracę siedzącą? Przez kilka lat pracowałam w butikach i perfumeriach, całe dnie byłam w ruchu to i figura była lepsza. Źle nie jest, prosze mnie sobie nie wyobrażać, jako hipopotama jakiegoś utuczonego.Zawsze jednak może być lepiej. Po prostu zanim dupskiem za biurkiem nie usiadłam, byłam bardzo szczupła. Przy 170 cm wzrostu ważyłam ok 52kg.Teraz przybyło mi troszeczkę, a to dla osoby, która wiecznie musi coś w sobie poprawiać nie jest sytuacją komfortową, umówmy się. Z jedzeniem sobie radzę. Nie mam problemów, żeby sobie czegoś odmówić. Słodyczy nie lubię, więc jem je naprawde bardzo żadko.Gorzej mają te pożeracze ptysiowe, albo amatorki mięska pieczonego. Znam taką jedną głupią, która 5 lat sie odchudza i dalej z 80 waży. W ciągu dnia, tak dla pozoru jada chlebek razowy z pomidorkiem bądź ogóreczkiem, serkiem light. Szkoda tylko, że jak wieczorem do domu wraca to z kuchni się jej aż kurzy. Słuchajcie łuna idzie. Fryty się smażą, kotleciki pieką, drineczki z sokami się robią. I tak do 23 a potem idzie spać. A od rana znowu się odchudza i wszystkim opowiada na jakiej to jest diecie i pojąć nie może dlaczego bez efektu.
Ręce opadają.Ja to pić bym mogła troche mniej. No nic nie poradzę, napić się lubię. Zawsze jak narozrabiam to mnie takie refleksje nachodzą.

Napisał : feelovee | nie., 04/20/2008 - 19:11

stracilam rachube czasu, nie mam pojecia jaki dzis dzien, nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia czy to sroda a moze sobota... niech ucieka, czuje sie okropnie bezsilna bedac tak daleko.. czy faceci sa wierni(??) T. zarzeka sie, ze tak i mu ufam, ale nie moge Go kontrolowac tak jak On mnie ... nie zycze nikomu byc w zwiazku na odleglosc i to jeszcze taki szmat czasu, przykre ale chyba bardziej jednoczy i zbliza, bardziej sie mozna poznac na ludziach, taka proba czasu... ja moglabym na niego czekac i cale zycie, naszczescie nie bedzie to potrzebne:)

Napisał : marcin02202 | czw., 04/17/2008 - 21:10

Kochanie ...<3...

Zjawiłeś się w moim życiu,
jak letnia burza.
Swoim wiatrem osuszyłeś moją twarz z łez
i rozwiałeś złe myśli.
<3

Blask Twoich błyskawic rozjaśnił mój umysł
i nauczył kochać prawdziwie,
a Twoja tęcza uczyniła moje życie kolorowym.
Kochaj mnie bo bez Ciebie zginę.
<3

______________________

Ach, piękny tekst
Kochaj, bo bez Ciebie zginę

Dzionek ?
super
znów usłyszałam że jestem inna w stosunku do ludzi Zmieniłam się na lepsze !
I pomyśleć, że jedna osoba ma na mnie taki wpływ Bardzo się z tego cieszę
Nawet zmieniłam zdanie o sobie

Kiedyś było tylko narzekanie
Tu mam fałdkę, ta bluzka jest za obcisła, o niee, jak ja w tym wyglądam, dlaczego muszę to zrobić?.
a teraz?
ładnie mi w tej bluzce. Jest obcisła? To co podkreśli tylko moje atuty [ha ha]. Mam umyć garnki ? Spoko.
Tak się zmieniłam przez tydzień.
Za sprawą jednej osoby.
Czuję się inaczej. Taka doceniona.
Gdyby tylko ta osoba mnie chciała
To znaczy chce, tylko dręczy go ta odległość
cholera.
Ale ja wiem że będzie wszystko dobrze i będzie między Nami cudownie !
WIEM TO. !

No i jedziemy na weekend majowy do żywca
Oj się będzie działo
Ach te Nasze rozmowy na gie gie.
Chcę na żywo to co napisał
Mój romantyczny <3 słodziak

______________________

Teraz siedzę i myślę, co jutro będę robiła
ale już wiem
pójdę na małe zakupy
Upatrzyłam sobie kilka bluzeczek
No i taki śliczny czerwony płaszczyk <3
Na pewno będę ładnie wyglądała he he.

Mam w sobie tyle pozytywnej energii.

________________________

A tu znów moje foto
patrzta i podziwiajta

Pozdrawiam,
Ewelinka

Napisał : xxxwidelecxxx | nie., 04/06/2008 - 14:03

chyba jednak pomimo pozorow jestem słaba kobieta.
nie potrafię powstrzymac lez,jest mi cholernie źle,nadszedl moment kiedy cholernie brak mi faceta kiedy brak mi jego dotyku,jego raminia,oddechu nie potrafie chyba juz udawac ze jest wszystko w porzatku kiedy tak nie jest.w moim otoczeniu w otoczeniu moich bliskich tylko ja biedna natusia ktora wydaje sie najsilniejsza kobieta bo z kazdej opresji wychodzi ze usmiechem na ustach gdzie ja jedyn apotrafie tak naprawde zawalczyc o swoje i nie tylko o swoje ale walcze o to aby innym sie zajebiscie ukaldalo bawie sie w swatke,ppocieszycielke i przyjacilke ktorej zawsze mozna sie wygadac,wyplakac na ramieniu ale zawsze zapominam o sobie.jestem sama i to jest najgorsze bo to dowdzi temu ze nie mozna ze mna wytrzymac bo jestem nieznosna. przyjacilka ktora zawsze mial pod gorke matke alkoholiczke ktora sie jej wyzekla,ojciec ktory powiesil sie kiedy ona byla dzieckiem i nie mial prawdziwego mlodzieczego stanu ma tera zajebistego faceta takeigo ktorego wszystkie laski moga jej tylko pozazdroscic dla niiej dal by je gwiazde z nieba,spodziewaj sie dziecka,kuzynka ktora od kad pamietam zasze imprezuje ma 2 facetow jedngo z ktorym zajebiscie sie jej kocha i podobno jest nieziemski w lozku a drugiego takeigo z ktorym na codzien spedza czas i sa razem od kilku ladnych lat,kolejne 2 kuzynki biora slu,mlodsza siostra ma faceta wprawdzie lajdaka ale ma,braciszek ma laske ktoraj ja niecierpie ale on ja kocha a jego szczescie jest dla mnei najwazneijsze,laskie z mojego dzialu kazd am faceta,meza nawet pojebany arek ktory jest neiziemsko beznadziejny ma laske od 4 lat a ja co?a ze mna faceci wytrzymuja zaledwie 3 miesiace bo stwierdzaja ze zabardzo jestem dorosla zbyt dojrzala-masakra.
a przyajciel moj kochany co?kiedy go najbardzij potrzebuje to sobie smacznie spi a odzywa sie tylko wtedy kiedy nie ma co zrobic z czasem i wtdy dzwoni do mnei aby sie jakos oderwac od codziennosci.
i badz tu normalnym i jak ja mam byc nadal silna kobieta?no kurwa jak?
mam tego czasami wszystkeigo dosc.i najchetneij tera zbym sie do jakiegos meskiego ciala przytulial porzadnie wyplakala wyrzalila on by mnie wysluchal i bym byla zajebiscie szczesliwa
tylko gdzie takeigo znalezc ktory wyslucha i pozwoli sie wyplaakac nie twioerdzac z ejestem slaba kobieta ktora potrafi tylko narzekac i plakac?
wszyscy wolni,fajnie i przystojni faceci sa juz zajeci i zostali tylko ci z netu a tam co?a tam sami ktorzy chce tylko sexu be zzobowiazac.
gdzie do cholery jest moja druga poloka,gdzie moj ksiecio z bajki?
no kurwa gdzie?
mam dosc
jak znajdziecie takeigo idealnego to dajcie znac

Napisał : eeeeeeeep | czw., 04/03/2008 - 00:35

Jeżeli porcelana, to wyłącznie taka,
której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu;
jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak aby
nie było przykro podnieść się i odejść;
jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce,
jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci,
jeżeli plany, to takie, by można o nich zapomnieć,
kiedy nadejdzie czas następnej przeprowadzki
na inną ulicę, kontynent, etap dziejowy
lub świat:
kto ci powiedział, że wolno ci się przyzwyczajać?
kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy
w świecie
czuć się jak u siebie w domu?

Bardzo lubię ten wiersz;)

a tak poza tym to dzień znośny, nie zważając na ten nieszczęsny exam.. al sie nie przejmuję, dostałam wyniki z poprzednich i wszystko ładnie zaliczone

Bilans dnia:

150ml maślanki z płatkami owsianymi i otrębami, marchewka

serek wiejski z otrębami, jabłko

kapusta pekińska z ogórkiem kiszonym.

Jutro chciałabym wybrać się na zakupy.. może jakąś kieckę dorwę... Niedługo do domku.. jeszcze tylko 9 dni.. już się doczekać nie mogę

Napisał : sanockiegzekutor4 | śr., 03/26/2008 - 00:54

Obiecałam przeklepać moją radosną pisaninę z czata , jedak nic z tego - czas mnie goni dziś niemiłosiernie.Postanowiłam za to w ramach rekompensaty zapewnić wam sporą porcję śmiechu tfórczością xD innych.
Katarzynka - specjalnie dla Ciebie linków ciąg dalszy

Stronka się spodobała, zacznę więc w podobnym duchu :

Czy znacie najabsurdalniejsze prawa ?Czy wiecie, że np.Liverpoolu prawo do paradowania topless przysługuje - z nieznanych powodów - jedynie sprzedawczyniom w sklepie z tropikalnymi rybkami?
Albo, że w Anglii istnieje paragraf, według którego naklejenie na kopercie znaczka z królową do góry nogami równa się zdradzie stanu ?
To i wiele innych kfijatków z autentycznymi tekstami włącznie na :

Pozostając przy ciekawostkach - coś dla wzrokowców - ciekawe, nietypowe, śmieszne zdjęcia na :

Jako, że pokolenie dzieci internetu , jest pokoleniem nastawionym na obraz - przy zdjęciach pozostajemy.Spora dawka humoru, szoku, obrzydzenia i fascynacji dostępna w serwisie ze zdjęciami :

Napisał : ilovedurexxx | wt., 03/25/2008 - 21:09

Jak łatwo jest oszaleć, gdy myśli się o tym co ludzie myślą, nie pytając ich o to...pożerany od środka.
Jak dziwnie jest odkryć, że ludzie widząc, słysząc to samo co Ty, czują coś zupełnie innego i zupełnie inaczej co do tego działają.
Jak boleśnie jest słuchać niesprzyjających słów o kimś, komu sprzyja nasze serce.
Jak zaskakujące jest to, że niewypowiedziane słowa mogą spowodować niepokój i strach.
Jak wielkim pasożytem jest czekanie...
Jak miło jest jednak odkryć, że jest ktoś na tej Ziemi, kto zrozumie bez słów i bez słów poprawi Ci nastrój. Jak dobrze jest wiedzieć, że są ludzie, którzy odbierają sprawy i radzą sobie z nimi podobnie do Ciebie.
Jak wielką ulgą jest posiadanie Przyjaciela.

Napisał : zbozowamaslanka | wt., 03/25/2008 - 07:27

Matki Chomnika Ontologiczny Dowód na Wszechstronność Kremów Antycellulitowych. otóż. mają działanie chłodzące. toteż na moje bąble na plecach a, psiknę ci! ulga jakich mało.

Pana Szpili czarny pr. Pan Szpila moim głównym murem. z zasiekami.

wczorajsze karaoke. Viśenowy orła cień. miałyśmy iść się pośmiać, a ostatecznie trzeba było mnie odrywać od mikrofonu. popisowy numer - anioła głos fila. i boney m rzecz jasna (tak, zaśpiewałam publicznie rasputina). Daria zdegustowana.

dostałam jakieś podejrzane pismo z uw. coś jak Bibuła z tym uniwersytetem w jukeju.

Testosteronowe wywody Mędrca Chomnika na placu zawiszy.

a ja wciąż umieram z bólu.